W niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego bielszczanie najwięcej głosów oddali na liderów list Prawa i Sprawiedliwości i Koalicji Europejskiej. Z tzw. bielskich kandydatów Mirosława Nykiel uzyskała więcej głosów niż Stanisław Szwed, ale to wiceminister w rządzie PiS może pochwalić się lepszym wynikiem w skali całego województwa.

Jadwigę Wiśniewską i Jerzego Buzka - tych dwoje kandydatów najczęściej wybierali bielszczanie we wczorajszych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Na liderkę listy PiS zagłosowało 14 993 wyborców, a na byłego premiera 14 336 osób. Dalej uplasowała się Mirosława Nykiel, na którą zagłosowało 10 832 bielszczan. Kolejne miejsce zajął Stanisław Szwed - 7 798 głosów, który w skali całego województwa śląskiego uzyskał łącznie o kilka tysięcy głosów więcej niż Nykiel.

Słabsze wyniki zanotowali pozostali bielszczanie kandydujący w wyborach do PE. Roman Nehrebecki startujący z listy Wiosny uzyskał 891 głosów, poseł Jerzy Jachnik 850 głosów (najlepszy wynik z listy Kukiz’15 w Bielsku-Białej), Anita Ziegler-Chamielec (Wiosna) 221 głosów, Agnieszka Lamek Kochanowska (Lewica Razem) 76 głosów, a Katarzyna Gasparska (Lewica Razem) 44 głosy.

bak