Od nowego roku szkolnego w Komorowicach Śląskich rozpocznie działalność Szkoła Podstawowa nr 30, która funkcjonować będzie w budynku dawnego Gimnazjum nr 14. O powrót podstawówki od kilku lat walczyli rodzice. Uchwałę Rady Miejskiej w tej sprawie poparli prawie wszyscy radni. Tylko jeden wstrzymał się od głosu.

Nowa placówka działać będzie w budynku przy ul. Mazańcowickiej, który przez wiele lat był siedzibą Gimnazjum nr 14. W ramach reformy systemu edukacji wygaszane klasy gimnazjalne wcielono do SP nr 29, która stała się jedyną placówką oświatową w Komorowicach Krakowskich oraz Śląskich. Na początku 2017 mieszkańcy obu dzielnic złożyli petycję do prezydenta Jacka Krywulta o utworzenie odrębnej podstawówki w miejscu likwidowanego gimnazjum, ale ich prośbę odrzucono.

Kilka miesięcy temu petycja o podobnej treści ponownie wpłynęła do władz Bielska-Białej i tym razem trafiła na podatny grunt. Decyzją prezydenta Jarosława Klimaszewskiego przystąpiono do prac związanych z utworzeniem Szkoły Podstawowej nr 30 przy ul. Mazańcowickiej. W miniony wtorek na sesji Rady Miejskiej radni niemal jednogłośnie przyjęli uchwałę w tej sprawie. Wstrzymał się od głosu tylko jeden z nich - Jacek Krywult.

- Biorąc pod uwagę wyrażone w następstwie powyższej uchwały stanowisko Rady Osiedla Komorowice Śląskie oraz części rodziców uczniów i nauczycieli SP nr 29 w Bielsku-Białej, dokonano analizy możliwości demograficznych i komunikacyjnych dzielnicy w kontekście utworzenia nowej szkoły. Mając świadomość ograniczeń i zagrożeń związanych z naborem do nowej szkoły, Rada Miejska w Bielsk-Białej wychodząc naprzeciw oczekiwaniom społeczności lokalnej, podejmuje odpowiednią uchwałę w powyższej sprawie - czytamy w uzasadnieniu uchwały o powołaniu SP nr 30 w Bielsku-Białej.

bak