Michał Haratyk zajął piąte miejsce w konkursie pchnięcia kulą Diamentowej Ligi w Dosze. Zawodnik reprezentujący barwy Sprintu Bielsko-Biała ma powody do zadowolenia. Uzyskany wynik uprawnia go do startu w mistrzostwach świata i Igrzyskach Olimpijskich w Tokio w 2020.

Podczas zawodów Diamentowej Ligi w Dosze podopieczny trenera Piotra Galona uzyskał najlepszą odległość w czwartej serii, kiedy pchnął kulą na odległość 21.18 m. Ten wynik pozwolił Michałowi Haratykowi zająć dopiero piąte miejsce w konkursie, ale zawodnik Sprintu Bielsko-Biała wyjedzie z Kataru z minimum zapewniającym start w mistrzostwach świata w lekkiej atletyce (28 września-6 października) oraz w przyszłorocznych Igrzyskach Olimpijskich w Tokio.

27-letni Haratyk w marcu wywalczył tytuł halowego mistrza Europy w pchnięciu kulą, a rok wcześniej był najlepszy na naszym kontynencie na otwartym stadionie. Dwa lata temu na mistrzostwach świata w Londynie zajął piąte miejsce.

bak

Foto: Tomasz Kasjaniuk/PZLA