W uroczystościach pierwszomajowych, które odbyły się dzisiaj w Bielsku-Białej i Żywcu wziął udział wiceprzewodniczący SLD Marek Balt. - Okazuje się, że wiele z tych rzeczy, o które w przeszłości walczyli robotnicy nadal jest aktualnych - twierdzi Przemysław Koperski, jeden z liderów lewicy w województwie śląskim.

W Bielsku-Białej z okazji Święta Pracy liderzy SLD w naszym regionie złożyli kwiaty pod tablicą przy ul. Grażyńskiego, która upamiętnia strajk robotników w 1936 roku. W podobny sposób uczczono pamięć premiera Ignacego Daszyńskiego, kładąc wiązankę kwiatów pod jego popiersiem znajdującym się w parku przy szpitalu w Bystrej.

Przedstawiciele lewicy uczestniczyli również w uroczystościach na żywieckim rynku zorganizowanych przez władze miasta. Wiceprzewodniczącemu SLD Markowi Baltowi towarzyszyli Przemysław Koperski, b. radny Sejmiku Województwa Śląskiego oraz Justyna Borowiec, szefowa Rady Miejsko-Powiatowej w Bielsku-Białej.

- 1 maja to dzień szczególny dla ludzi pracy. Dzisiaj okazuje się, że wiele z tych rzeczy, o które w przeszłości walczyli robotnicy nadal jest aktualnych - mówi Przemysław Koperski.

KJ