Praktycznie wszystkie szkoły w Bielsku-Białej zrezygnowały z tradycyjnych, „papierowych” dzienników na rzecz elektronicznych. Dzięki nim dyrektor może m.in. zarządzać planami zajęć, a nauczyciel zapowiadać sprawdziany i testy oraz wysyłać powiadomienia do rodziców.

Zastosowanie elektronicznych dzienników realnie wpływa na poprawę jakości i czasu pracy w szkołach. Stanowi spore udogodnienie dla uczniów, pedagogów, dyrektorów, a także rodziców. Ponadto elektroniczne rozwiązania pozwalają na całkowite zastąpienie tradycyjnych dzienników.

Dzienniki elektronicznie posiadają wiele dedykowanych rozwiązań. Dyrektor może m.in. zarządzać planami zajęć, dyżurami, tworzyć ankiety, generować raporty i analizy, a także wysyłać wiadomości. Zarządzanie rozkładami tematów, monitorowanie postępów w edukacji, definiowanie wagi ocen, wprowadzanie notatek czy zapowiadanie sprawdzianów i testów to podstawowe funkcje, z których korzystają nauczyciele.

Natomiast rodzice mogą otrzymywać powiadomienia w aplikacjach mobilnych lub na email, posiadają dostęp do ocen wraz z notatkami, są informowani o zastępstwach, usprawiedliwiają nieobecności dzieci oraz otrzymują przypomnienia o nadchodzących sprawdzianach.

Na rynku funkcjonuje wielu dostawców rozwiązań w postaci elektronicznego dziennika. Różnią się oni oferowanymi cenami, zakresem działania, przystępnością obsługi oraz bezpieczeństwem przechowywanych danych osobowych, co jest szczególnie ważne w dobie RODO. Do najpopularniejszych produktów należą Librus, mobiDziennik oraz Vulcan. Bielskie placówki korzystają głównie z mobiDziennika od firmy WizjaNet z Bielska-Białej (o bielskim systemie czytaj więcej TUTAJ).

Dodatkowym atutem dzienników elektronicznych są moduły komunikacji. Dzięki nim dyrektorzy szkół szybko i sprawnie mogą wysłać wiadomość do wszystkich rodziców z najnowszymi informacjami, a także odpowiadać na pytania opiekunów. Jakie jest Państwa zdanie na temat elektronicznych rozwiązań stosowanych w szkołach Waszych dzieci? Czekamy na opinie Czytelników.

bb