W marcu z parkingu przed jednym z centrów handlowych w Bielsku-Białej skradziono pickupa o wartości 250 tys. zł. Policja szukała kosztownego samochodu na terenie całego kraju. Auto bez tablic rejestracyjnych odnaleziono kilka dni temu pod Piotrkowem Trybunalskim.

Samochód dodge ram z 2018 roku został skradziony 26 marca z terenu parkingu w Bielsku-Białej. Właściciel oszacował wartość strat na 250 tys. zł. W miniony wtorek w godzinach popołudniowych policjanci zwrócili uwagę na pickupa stojącego na terenie jednej z posesji w gminie Moszczenica. Samochód nie miał tablic rejestracyjnych.

Policjanci postanowili sprawdzić tę sytuację, weryfikując auto po numerze VIN. Okazało się, że to ten sam pojazd, który skradziono w marcu w Bielsku-Białej. Za kradzież z włamaniem grozi sprawcy kara do dziesięciu lat pozbawienia wolności. Trwają dalsze ustalenia w tej sprawie.

bb

Foto: Policja