Do śmiertelnego wypadku z udziałem motocyklisty doszło dziś na S52 w Bielsku-Białej. Według wstępnych ustaleń policji, kierujący motocyklem najechał na tył prawidłowo jadącego samochodu osobowego, utracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierki. Reanimacja nie powiodła się.

Wypadek miał miejsce ok. godz. 15.00 na S-52 przed zjazdem na centrum Bielska-Białej. Według wstępnych ustaleń policji, kierujący motocyklem najechał na tył prawidłowego jadącego samochodu osobowego. W wyniku zderzenia utracił panowanie nad jednośladem, uderzył w barierki i poniósł śmierć na miejscu.

- Motocyklista był reanimowany, ale jego życia nie udało się uratować - informuje asp. szt. Roman Szybiak z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.

W związku z wypadkiem utrudnienia w ruchu trwały kilka godzin. Policjanci ustalają dokładne szczegóły zdarzenia i tożsamość ofiary wypadku. Wstępne ustalono, że mężczyzna miał ok. 40 lat.

bak