Wszystkie osoby, które straciły dach nad głową w wyniku pożaru kamienicy przy ul. Cieszyńskiej miały zapewniony nocleg w Podbeskidzkim Ośrodku Interwencji Kryzysowej - informuje Urząd Miejski w Bielsku-Białej. Od rana pogorzelcom przedstawiane są lokale komunalne, w których będą mogli zamieszkać. Pomoc finansową dla rodzin poszkodowanych szykuje MOPS.

Szesnaście osób, które straciły dorobek życia we wczorajszym pożarze przy Cieszyńskiej miało zapewniony nocleg w Podbeskidzkim Ośrodku Interwencji Kryzysowej, ale noc spędziły u swoich najbliższych (o tragicznym w skutkach pożarze kamienicy przy ul. Cieszyńskiej piszemy TUTAJ).

Od rana pogorzelcom mają być okazywane lokale komunalne, w których będą mogli natychmiast zamieszkać. Wczoraj na miejscu zdarzenia w zastępstwie prezydenta Jarosława Klimaszewskiego, który przebywa w delegacji, obecny był wiceprezydent Waldemar Jędrusiński.

- Na miejscu zdarzenia zapewniona była również pomoc psychologiczna ze strony Podbeskidzkiego Ośrodka Interwencji Kryzysowej, a dziś od rana pogorzelcom pomaga Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, który ma zapewnić wszystkie niezbędne rzeczy i środki do życia. Szykowana jest również pomoc finansowa. Każda sprawa będzie rozpatrywana indywidualne i uzależniona od potrzeb poszczególnych rodzin - zapewnia Tomasz Ficoń, rzecznik Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej.

Na portalu zrzutka.pl trwa zbiórka pieniędzy na pomoc dla rodzin poszkodowanych w pożarze kamienicy przy ul. Cieszyńskiej 51 w Bielsku-Białej - TUTAJ.

bak