Katecheci będą strajkować? "Osobiście wolałbym normalnie pracować"
Zgodnie z zapowiedzią ZNP, 8 kwietnia mają rozpocząć się bezterminowe strajki w placówkach oświatowych na terenie naszego kraju. Nauczyciele walczą o podwyżki, a także o godność. Wielu powtarza, że ich działanie wynika z szacunku do zawodu. Sporną kwesią jest udział katechetów w akcji strajkowej. - Kuria nie ma stanowiska w tej sprawie - mówi tymczasem ksiądz Jacek Pędziwiatr.
Aż 82 placówki oświatowe w Bielsku-Białej zadeklarowały przystąpienie do strajku 8 kwietnia - informowaliśmy w artykule TUTAJ. Jak powiedziała portalowi prezes oddziału ZNP Gabriela Herzyk, w referendum strajkowym, które odbyły się w bielskich szkołach i przedszkolach, średnio ok. 85 proc. pracowników poparło tę formę protestu. Zdania na temat zasadności akcji strajkowej są podzielone. Część komentujących internautów zastanawiaja się, czy w strajku wezmą udział katecheci świeccy oraz duchowni zatrudnieni w szkołach.
Kwestia wyboru każdego katechety
- Czytałem, że jest zakaz, który wystosowały poszczególne kurie w Polsce. Katecheci nie mogą wziąć udziału w strajku - mówi jeden z bielskich nauczycieli, który zadeklarował chęć udziału w strajku. - Na egzaminy gimnazjalne i ośmioklasisty chcą utworzyć komisje złożone z dyrektorów, katechetów, księży i nauczycieli na emeryturze. Nasz wspólny głos, pierwszy tak silny od 1993 roku, stanie się mniej słyszalny. Może chcą nas skłócić w obrębie grupy zawodowej? - zastanawia się nasz rozmówca.
Zapytaliśmy rzecznika prasowego diecezji bielsko-żywieckiej o stanowisko kurii w tej sprawie. - To jest kwestia wyboru każdego katechety - podkreśla ks. Jacek Pędziwiatr, który w kontekście akcji strajkowej zwraca uwagę na Katechizm Kościoła Katolickiego oraz nauczanie Kościoła w oparciu o encykliki społeczne Jana Pawła II.
Solidarność z grupą zawodową
Także rzecznik prasowy Konferencji Episkopatu Polski w rozmowie z dziennikarzami nie wyraził jasnego stanowiska w tej sprawie. Ksiądz Paweł Rytel-Andrianik przytoczył fragment oficjalnego Katechizmu Kościoła Katolickiego: „Strajk jest moralnie uprawniony, jeżeli jest środkiem nieuniknionym, a nawet koniecznym, ze względu na proporcjonalną korzyść. Staje się on moralnie nie do przyjęcia, gdy towarzyszy mu przemoc lub też gdy wyznacza mu się cele bezpośrednio niezwiązane z warunkami pracy sprzeczne z dobrem wspólnym“.
- Dlatego zamierzam strajkować. To nie tylko kwestia godnego wynagrodzenia, ale także pewnej solidarności, utożsamienia się z konkretną grupą zawodową. Jak to mam zrobić? Przyjść normalnie do pracy 8 kwietnia? Wtedy, kiedy wszyscy moi koledzy i koleżanki będą strajkować? - powiedział portalowi jeden z katechetów. - Są także i katecheci, którzy nie przystąpią do strajku, ponieważ uważają, że najbardziej tracą na tym dzieci i młodzież. Osobiście wolałbym normalnie pracować. Chciałbym, aby był spokój - dodaje.
Katarzyna Górna-Oremus
Oceń artykuł:
17 41
Autor: Katarzyna Górna-Oremus
Dziennikarka portalu bielsko.biala.pl
Komentarze 28
Jak ktoś ma żal i pretensje do tej grupy, to niech sam zawalczy o swoje, a nie krytykuje tych, co to robią. Jeżeli uważacie, że zarabiacie mniej, pracujecie w gorszych warunkach, to... no właśnie, a dlaczego nie jesteście nauczycielami? Przecież od dawna wiadomo, jaki to świetny zawód, ile wolnego ma nauczyciel, jak dobrze zarabia, coś tam na lekcji powie i ma się fajnie...Proszę bardzo, na zaoczne studia dostaje się każdy, proszę... możecie strzelić sobie licencjat z nauczania początkowego , a potem nic tylko mieć wolne, wolne, wolne....jak te daromzjady nauczycielskie, co to opoważyły się w końcu zawalczyć o godne wynagrodzenie, za swoją nigdy nie zapłaconą robotę.
Ktoś napisał, ze za PO i SLD nauczyciele nie strajkowali. owszem, nie strajkowali, ale często były pogotowia strajkowe. jeszcze wtedy naiwnie myśleliśmy, ze zacznie się naszą prace doceniać. A teraz? popatrzcie, jak w ostatnich latach pi,ęły się wynagrodzenia w innych sektorach, a jak w oświacie. Ale wam i tak za mało argumentów. Nagadali nam, wam o jakieś misji nauczycielskiej, o powołaniu- tym rachunków nie zapłacę. My mamy dość bycia siłaczkami.

Klauzula informacyjna ›