Budynek dawnego liceum pustostanem. Ministerstwo nie ma pieniędzy
Budynek dawnego liceum przy ul. Słowackiego w Bielsku-Białej od 2011 roku stoi pusty i niszczeje. O dalsze losy obiektu, do którego miał wprowadzić się sad zapytał w Ministerstwie Sprawiedliwości poseł Grzegorz Puda. Planów nie porzucono, ale nie wiadomo, kiedy uda się je zrealizować.
Obiekt przy ul. Słowackiego od 2011 roku stoi opustoszały. Wcześniej swoją siedzibę miało tu m.in. IV LO im. KEN, ale szkołę przeniesiono, a samorząd przekazał nieruchomość Skarbowi Państwa. W zamian gmina otrzymała budynki dawnych remiz strażackich przy placu Ratuszowym i ul. Grunwaldzkiej. Według planów, na Słowackiego miał wprowadzić się jeden z bielskich sądów.
W ostatnich dniach sprawę przypomniał Grzegorz Puda, który zainteresował się dalszymi losami pustostanu i skierował zapytanie poselskie do Ministerstwa Sprawiedliwości. - Dlaczego budynek nie został zagospodarowany zgodnie z ustaleniami poczynionymi przez byłego prezydenta a ministerstwem? Kiedy przeprowadzony zostanie remont budynku celem dostosowania go do potrzeb sądu? Jeśli do budynku nie zostaną przeniesione wydziały bielskiego sądu, to jakie plany w stosunku do niego ma ministerstwo? - pyta bielski parlamentarzysta.
Na pytania odpowiedział wiceminister Michał Wójcik, który przypomniał, że w latach 2016-18 została opracowana wielobranżowa dokumentacja projektowo-kosztorysowa dla inwestycji polegającej na rozebraniu przybudówki i dobudowaniu na jej miejscu dodatkowego skrzydła budynku oraz przebudowie istniejącego obiektu wraz z adaptacją nieużytkowego poddasza.
- Aktualnie zadanie jest w pełni przygotowane do realizacji - dodaje wiceminister. Pod koniec 2017 inwestycja uzyskała pozwolenie na budowę, ale jak wynika z dalszej części odpowiedzi, obecnie w budżecie nie ma środków na realizację zadania. - Wprowadzenie przedmiotowego zadania do planu wydatków majątkowych w zakresie jego realizacji będzie możliwe w terminie późniejszym, w miarę możliwości finansowych oraz dostępnych środków w budżecie - dodaje Michał Wójcik.
bak
Oceń artykuł:
13 49Komentarze 33
Albo wysłać emisariuszy z ofertą sprzeadaży BB do emira Kataru... Może znajdą się tamtejsi multimilionerzy chętni kupić naszą mieścine. Wówczs sfinansują realizację bajkowych projektów Cavatiny.
Pytanie czemu MS nie wykonali przeprowadzki kiedy za usługi jak doręczanie sądówek, płacili przez ostatnie lata znacznie mniej niz w czasach kiedy tylko poczta Polska była monopolistą. Teraz znowu są jedynym operatorem dla państwa i jeżeli MS nie miało pieniędzy to tym bardziej teraz bedzie im trudniej to zadanie wykonać. Nie mówiąc już że w momencie tańszej korespondencji ministerstwo dawali podwyzki pracownikom. To jak i skad mają mieć teraz pieniądze na zaadoptowanie tego obiektu? Bielsko-Biała to nie Kraków, Gdańsk czy Katowice i takie numery można wykręcać, a co...w imię oszczędności.

Klauzula informacyjna ›