Ciasnota na osiedlowych parkingach. Winne są przepisy z minionej epoki
Miasto nie wybuduje parkingu wielopoziomowego na osiedlu Karpackim - wynika z odpowiedzi wiceprezydenta Przemysława Kamińskiego na petycję mieszkańców tego osiedla. Zdaniem urzędnika, niedobór miejsc parkingowych to efekt dawnych norm nie przystających do współczesnych realiów.
O petycji mieszkańców osiedla Karpackiego do prezydenta Jarosława Klimaszewskiego w sprawie budowy parkingu pisaliśmy w lutym. Mieszkańcy oczekiwali od władz miasta „jak najszybszego przystąpienia” do budowy wielopoziomowego parkingu. - Na osiedlu Karpackim mieszkańcy od wielu lat oczekują na powstanie parkingu w rejonie SP nr 37 - pisali autorzy petycji.
Do petycji odniósł się zastępca prezydenta miasta Przemysław Kamiński. Jego zdaniem, niedobór miejsc parkingowych na terenie miasta wynika głównie z obowiązujących w drugiej połowie ub. wieku norm, nakazujących budowę znacznie mniejszej liczby miejsc parkingowych w przeliczeniu na jedno mieszkanie niż obecne przepisy. - Dodatkowo stale rosnąca liczba samochodów osobowych potęguje trudności dla mieszkańców - pisze wiceprezydent Bielska-Białej.
Zdaniem urzędnika, „z wyżej wymienionych względów uciążliwość ta najdotkliwiej odczuwalna jest w centrum miasta oraz na terenie dużych osiedli mieszkaniowych budowanych w tym okresie”. W dalszej części odpowiedzi czytamy, że Miejski Zarząd Dróg realizuje program budowy miejsc postojowych i parkingów. W ramach zadania powstaną lub planowana jest budowa parkingów w centrum miasta.
- W ramach inwestycji związanych z modernizacją istniejących i budową nowych dróg MZD stara się, aby wszędzie gdzie jest to możliwe budować nowe miejsca do parkowania. Biorąc pod uwagę ograniczenia finansowe miasta informuję, że na dzień dzisiejszy nie planuje się budowy parkingu wielopoziomowego na osiedlu Karpackim - odpowiada Przemysław Kamiński.
bak
Oceń artykuł:
29 17Komentarze 52
Piękna i jaka twórcza odpowiedź pana Wiceprezydenta. Więcej takich urzędników Wszystkie problemy można tak rozwiązać.... takie były wówczas przepisy, każdy tako potrafi napisać. Szkoda słów.....
Rozglądnijcie się, czy przypadkiem na waszym parkingu nie ma takich aut bo sądzę, że dopóki miejsca parkingowe będą bezpłatne ścisk na parkingach będzie. Obecnie każdego stać na auto, OC dla przysłowiowego "kapelusznika" jest niskie bo ma 0 szkód ma długi staż a powód jest prozaiczny mikra ilość kilometrów robionych rocznie. Dlatego sądzę, że będzie coraz gorzej, jedyna nadzieja to auta autonomiczne w CarSharingu.
winne sa wladze na osiedlach , w biurach siedzą, debatuja i dyskutują
zamiast zlecić wykonanie miejsc postojowych aby nie doszło do tragedi
dawniej jak ktoś miał Fiata 126p albo syrenkę to był najbogatszy w bloku
wtedy wystarczyła mała zatoczka przy bloku

Klauzula informacyjna ›