Zimowa aura powoli dobiega końca, a to oznacza, że drogowcy zabiorą się za bieżące naprawy dróg. W tym roku pójdzie na to 7 mln zł. Obecnie prowadzone są prace w głównych ciągach komunikacyjnych, ale przyjdzie też kolej na mniejsze ulice. Łącznie będzie ich 30.

- Z roku na rok sytuacja na bielskich drogach pod względem ich jakości jest lepsza - twierdzi dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg, Wojciech Waluś. - Głównie dlatego, że cały czas dokonujemy bieżących napraw i sukcesywnie remontujemy nasze ulice.

Niemniej miniona zima, z uwagi na spore i częste wahania temperatury, nie była zbyt łaskawa dla bielskich dróg. - Taka aura sprawia, że nawierzchnie pękają, pojawiają się ubytki i dziury - tłumaczy dyrektor MZD. - Prowadzimy już prace naprawcze w wielu miejscach, najpierw jednak na głównych ciągach komunikacyjnych.

W tym roku na naprawy bieżące dróg, którymi zarządza MZD w Bielsku-Białej przeznaczono blisko 7 mln zł. Zgodnie z harmonogramem, pozimowe remonty przeprowadzone zostaną na 30 bielskich ulicach, m.in. na Bobowej, Centralnej, Mierniczej, Marzanny, Grawerskiej, Rafowej, Kominiarskiej, Zapłocie Duże, Smoczej, Żyznej, Koziej, Widok, Lnianej, Żelaznej, Wierchowej, Głuchej, Bartniczej, Doliny Miętusiej, Biegunowej, Goryczkowej, Potok, gen. Władysława Andersa, Goryczkowej, Skibowej, Anyżowej, Kolejowej, Hałcnowskiej, Jemiołowej, Zjazdowej, Bronisława Czecha, gen. Józefa Hallera, Stefana Starzyńskiego.

KJ

Foto: autor