Czy Marcin Lisiński zostanie członkiem zarządu ZIAD? O powołaniu byłego radnego na funkcję kierowniczą mówiono wczoraj na sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej. Jak ustalił nasz portal, do zmian w zarządzie miejskiej spółki na razie nie doszło, ale rada nadzorcza ma zebrać się na dniach. - To są kompetencje rady nadzorczej, a nie władz miasta - komentuje prezydent Jarosław Klimaszewski.

- Chciałbym serdecznie pogratulować Panu Prezydentowi, kolegom i koleżankom z Platformy Obywatelskiej oraz komitetu wyborczego Jacka Krywulta, a szczególnie Niezależnym.BB, że powołali na funkcję kierowniczą w spółce miejskiej ZIAD pana Marcina Lisińskiego. Bardzo Państwu gratuluję wyboru - mówił Marcin Litwin na wczorajszej sesji Rady Miejskiej. Prezydent Jarosław Klimaszewski i przewodniczący rady Janusz Okrzesik nie kryli zdziwienia.

W rozmowie z naszym portalem prezydent Bielska-Białej zapewnił, że do żadnej zmiany w zarządzie spółki ZIAD, w której gmina posiada 100 proc. akcji, dotychczas nie doszło. Obecnie zarząd jest dwuosobowy - funkcję prezesa sprawuje Janusz Kisiel, a wiceprezesem jest Marek Hetnał. - To są kompetencje rady nadzorczej, a nie władz miasta czy prezydenta - mówi Jarosław Klimaszewski.

Z nieoficjalnych informacji, do których dotarł portal wynika, że do posiedzenia rady nadzorczej spółki ZIAD ma dojść w najbliższych dniach. Nominację byłego miejskiego radnego na stanowisko wiceprezesa spółki forsować ma jeden z koalicjantów. Informację tę udało nam się potwierdzić w dwóch źródłach. - Mam nadzieję, że do zarządów spółek komunalnych powoływane będą osoby o odpowiednich kompetencjach. Nie mam jednak na to wpływu - komentuje Janusz Okrzesik, przewodniczący Rady Miejskiej.

W rozmowie z portalem Marcin Lisiński nie chciał komentować sprawy. Były radny podkreśla, że jest obecnie „osobą prywatną”. - Nie do mnie należy mianowanie. Jak zostanę nominowany, to pan zobaczy - mówi były miejski radny.

bak