Spotkanie prezydenta z wysiedlanymi. „Nie wierzę, że ta rozmowa coś zmieni”
Pan Andrzej mieszka przy Cieszyńskiej od 50 lat. Hoduje kury, kaczki i króliki. Podobnie jak kilkanaście innych rodzin, do końca marca musi wyprowadzić się z posesji, ale do lokalu tymczasowego może zabrać tylko psa. Ocalenie hodowli było możliwe, gdyż wysiedlany mieszkaniec ma w okolicy inną nieruchomość. - Kazano mi składać pisma, to składałem, ale planu nie zmieniono. Gdyby to zrobiono, dawno miałbym nowy dach nad głową - mówi nasz rozmówca.
We wtorek z mieszkańcami wysiedlanych domów przy ul. Cieszyńskiej spotkał się Jarosław Klimaszewski. - Prezydent chciał znać sytuację wysiedlanych rodzin i spotkać się z nimi osobiście - informuje prezydencki rzecznik Tomasz Ficoń. Chodziło także o dokładne przedstawienie tym osobom procedury wywłaszczeń nieruchomości W spotkaniach z mieszkańcami brali udział dyrektorzy Miejskiego Zarządu Dróg i Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej.
Kury i kaczki na ubój
Jednym z uczestników wtorkowego spotkania z prezydentem Bielska-Białej był pan Andrzej. Mieszkaniec ul. Cieszyńskiej posiada dom z niewielkim gospodarstwem na wysokości lotniska. Hoduje kury, króliki i kaczki, dlatego jest problem ze znalezieniem odpowiedniego lokalu tymczasowego. - Niestety, ZGM nie posiada w swoich zasobach obiektów mieszkalnych, w których można byłoby prowadzić hodowlę zwierząt - tłumaczy Tomasz Ficoń.
- Lokal zaproponowany (panu Andrzejowi - red.) znajduje się w okolicach ul. Krakowskiej (przy ul. Romanowskiego - red.). Jest to mieszkanie w domu z ogrodem. Podobnych lokali w zasobach ZGM-u praktycznie nie ma, więc pole manewru nie istnieje. Wszystkie zamienne (tymczasowe) lokale dla wysiedlanych mieszkańców ul. Cieszyńskiej będą wyremontowane - przekonuje rzecznik prezydenta miasta.
Korzystne rozwiązanie było możliwe
Według urzędnika, wysiedlanemu bielszczaninowi zależy przede wszystkim na takim lokalu tymczasowym, gdzie byłoby miejsce dla psa. - Z hodowli kur i kaczek jest w stanie zrezygnować. I taki lokal został mu zaproponowany - zapewnia nas Tomasz Ficoń. Pan Andrzej odpowiada, że istotnie, zrezygnuje z hodowli zwierząt, bo po prostu w sytuacji, w jakiej się wkrótce znajdzie, nie będzie miał innego wyjścia.
Nasz rozmówca dodaje, rozwiązanie problemu było na wyciągnięcie ręki. Kilkanaście metrów od obecnego miejsca zamieszkania pan Andrzej posiada działkę, która tylko w niewielkiej części zostanie wywłaszczona w wyniku rozbudowy Cieszyńskiej. Problem w tym, że w planie przestrzennym działka nie ma prawa zabudowy. - Spotykałem się z ówczesnym wiceprezydentem Lubomirem Zawieruchą, składałem pisma, zapewniano mnie, że zanim zaczną się wyburzenia, to już będą mógł się tam budować. Gdyby na to mi pozwolono, dawno miałbym nowy dom i niczego bym nie chciał - mówi.
Rozmowa ostatniej szansy?
Tomasz Ficoń potwierdza, że pomysł zmiany planu w miejscu ok. 30-arowej działki przy Cieszyńskiej (kilkaset metrów od domu pana Andrzeja w kierunku Wapienicy) był analizowany w Ratuszu. - Rozpatrywano wtedy nawet punktową zmianę planu, ale na przeszkodzie stanęły zapisy studium, w którym ten teren również jest ujęty jako zielony - wyjaśnia rzecznik magistratu.
W efekcie bielszczanina trzeba wywłaszczyć i zapewnić lokal tymczasowy. We wtorek nasz rozmówca wraz z kilkunastoma innymi mieszkańcami z Cieszyńskiej udał się do ratusza. Jak mówi, przedstawił swój problem prezydentowi Klimaszewskiemu. - Nie wierzę, że ta rozmowa coś zmieni - wyznaje.
Bartłomiej Kawalec
Oceń artykuł:
48 18
Autor: Bartłomiej Kawalec
Dziennikarz portalu bielsko.biala.pl
Komentarze 53
Boże, szkoda że edukacja tak kuleje
Własność w państwie komunistycznym i postkomunistycznym to fikcja. Nawet jak "posiadasz" kury i kaczki to możesz je "posiadać" za zgodą władz i na jej warunkach.
Przykład - łaskawie pozwolili mu psa mieć.
Często bronię pewnych decyzji , ale tutaj trudno mi znaleźć jakiekolwiek argumenty w obronie urzędników. T asprawa została zawalona.
A tak w ogóle to może w tym mieście nic nie róbmy, nie remontujmy dróg, kamienic itd bo po co ? Lepsza dziurawa droga, kamienica z odpadającym tynkiem,a jak ktoś chce coś zmieni to ponarzekamy. Ja rozumiem, że osoby protestujące mogą być złe gdyby były wysiedlane bez zapewnienia im dachu nad głową, ale zapewnione będą mieć lokale zastępcze, a to że cześć będzie wymagała odświeżenia to się odświeży. Nie wiem spodziewali się że miasto zaproponuje nowoczesne mieszkania deweloperskie o wartości 250 tys ? Być może złośliwe to napisałem, ale tak zachowują się niektóre osoby, które kręcą nosem, że żaden lokal, które zaproponowało miasto nie spełnia ich wygórowanych wymagań.
Czas, by Wapienica dorosła by stać się dzielnicą Bielska-Białej.
Widać niektórzy żyją w latach 60-tych, jak Wapienica była wsią...
Mnie to nie przeszkadza jak prywatny własciciel ma swój drób, na działce ogrodzonej między blokami. Kury czy króliki nikomu krzywdy nie robią. A czesto taki nawóz wykorzystuje się na swojej pod uprawy działce więc co tutaj może byc problemem, ze nie kupuje i Ciebie i żyje ze swojego?
A jeśli inwestor Eurovia, jak pisze tu ktoś na forum chcę wydłużenia terminów realizacji inwestycji, to fatalna wiadomość bo zanim rozliczą z UE zadania i kasa spłynie do miasta, pewnie potrzeba będzie jeszcze większego kredytu na 2019 roku niż owe 100 baniek pozyczki. Bo kasę inwestorowi trzeba przelac aby miał możliwośc wykonania inwestycji ale to jeszcze bardziej opóźni rozliczenie zwrot środków z Brukseli. A niedobory dochodów do wydatków związanych z opóźnieniem rozliczenia DK 52 Krakowska/Zywiecka beda zapewne skutkować że aby spiąc budżet miasta w 2019 roku potrzeba bedzie zaciągnięcia jeszcze większego kredytu niż planowali. Tak PO-prostu, pompujemy banki zupełnie bez sensu ze stratą dla nas. Obym się mylił...
Wykonawca chce podobno przedłużyć termin o 12miesięcy tak jak w wypadku ul,Krakowskiej(6 miesięcy)
oraz ul.Międzyrzeckiej
Jeśli takim sposobem będzie prowadzona przebudowa ul.Cieszyńskiej to nie wróży nic dobrego
Ps. wcześniejszy komentarz był do tych, którzy popierali rozbudowę w takiej skali, a teraz się oburzają.
Odppwiem jednym zdaniem Otóż inwestycja przesunięta dzięki partackiemu przygotowaniu dolumentacji przez ratuszowych ..To wszystko dziękuje

Klauzula informacyjna ›