Samochód w ogniu na S-52. Auto spłonęło doszczętnie - foto
Dwa zastępy straży pożarnej gasiły pożar samochodu cinquecento, do którego doszło dziś po południu na drodze S-52 w Bielsku-Białej. Samochód spłonął doszczętnie.
Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie o godz. 16.17. Do zdarzenia doszło na drodze S-52 przy wjeździe na ul. Warszawską. Pożar gasiły dwa zastępy straży pożarnej z OSP Komorowice Śląskie oraz JRG1. Samochód spłonął doszczętnie. Na szczęście, nikt nie odniósł obrażeń.
bb
Foto: Czytelnik
Artykuł wyświetlono 4041 razy.
Oceń artykuł:
18 2
Średnia ocena 4.6/5 dla "Samochód w ogniu na S-52. Auto spłonęło doszczętnie - foto" bazuje na 20 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 9
Komentujący
Wczoraj na trasie z Cieszyna do Bielska odbywały się jakieś wyścigi. Jeden z samochodów z prędkością około 200 km/godz. zbliżył się do mojego, kiedy byłem w trakcie wyprzedzania /ok. 120km/godz./. Włączył długie światła prosto mi w lusterka z najbliższej odległości. Byłem całkowicie oślepiony i zszokowany niesamowitym chamstwem. Potem było tylko widać znikający punkt...
notFanOfMTBfan
kultura to przede wszystkim panowanie nad emocjami. brak kultury to szkodzenie z premedytacja, nerwy, wpadanie w furie na drodze. popelnianie bledow czy jazda z nizsza predkoscia maja rozne przyczyny - rzadko kiedy jest to dzialanie zamierzone.
poganianie innych kierowcow na drodze to dzialanie z premedytacja i wynika tylko z braku kultury.
john
@MTBfan- Obyśmy się na S52 nie spotkali bo będziesz musiał ręcznym hamować.
MTBfan
Jedź tak aby nikogo nie zmuszać do hamowania np przy zmianie pasa ruchu, wjeżdżając z drogi podporządkowanej i będzie pięknie jak wszyscy będą się tego trzymać
do komentujących
i przez takich sebixów jak wy dochodzi do wypadków gdyż żądacie kultury jazdy a sami jej nie potraficie zachować, gdyż czym jest coś takiego jak hamowanie podczas wyprzedzania i zwalnianie przy zmianie pasa? Pewnie nie macie tego w swoim pojęciu jak płynność jazdy szeryfowie lewego pasa.
wiecej_kultury
Tez mi sie zdarza. Nawet nie musisz pisac, ze wyprzedzales 120, masz prawo wyprzedzac 100 czy 110 i nikt nie moze Ci migac, trabic, podjezdzac pod zderzak.Gdy mi ktos tak robi z tylu to oslepiony i zdezorientowany przerywam manewr wyprzedzania, zwalniam i zjezdzam na prawy pas. Oczywiscie furiat grzecznie czeka.
agata
Jak dobrze że nikomu nic się nie stało. Wygląda to przerażająco.

Klauzula informacyjna ›