Mieszkańcy protestują przeciwko "tajemniczej inwestycji". Ratusz odpiera zarzuty
Czy na działkach przy ul. Szlak powstaje zakład produkujący płyty betonowe? Zaniepokojeni mieszkańcy piszą do prezydenta Jarosława Klimaszewskiego o „tajemniczej” inwestycji i chcą wyjaśnień. W odpowiedzi urzędnicy zapewniają, że wniosek o pozwolenie na budowę jest zgodny z planem przestrzennym.
Kilku tygodni temu na działkach przy ul. Szlak w Bielsku-Białej pojawił się sprzęt budowlany. Inwestycją zainteresowali się sąsiedzi, którzy obawiają się, że obniży ona wartość gruntów oraz negatywnie wpłynie na poziom i jakość życia mieszkańców. W piśmie do prezydenta Jarosława Klimaszewskiego protestują sprzeciw planowanej budowie.
- Obawiamy się, że powstający obiekt może być uciążliwy zarówno dla środowiska, jak również powstaje z naruszeniem prawa. Uzyskanie jakichkolwiek informacji w Urzędzie Miasta Bielska-Białej było niemożliwe, a cała inwestycja wydaje się być owiana tajemnicą - czytamy w piśmie, które podpisało kilkadziesiąt osób.
Z prośbą o wyjaśnienia na temat inwestycji przy ul. Szlak zwróciliśmy się do Ratusza. Jak słyszymy, we wrześniu 2018 do Urzędu Miejskiego wpłynął wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę hali produkcyjno-magazynowej. - Jest zgodny z obowiązującym w tym terenie miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który przewiduje tam zabudowę usługową, rzemieślniczą i produkcyjną - tłumaczy rzecznik urzędu Tomasz Ficoń.
Niemal równocześnie (pod koniec września) wpłynęła skarga mieszkańców, którzy interweniowali w sprawie drogi dojazdowej do nieruchomości, której dotyczy wniosek. Twierdzili oni, że droga jest „rozjeżdżana” przez samochody ciężarowe. Postepowanie rozpoczął wydział architektury UM, uznając bezpośrednich sąsiadów nieruchomości za strony. Zostali oni poinformowani o planowanej inwestycji i jej zakresie. - W związku z tym twierdzenie, że jest ona „owiana tajemnicą” nie znajduje żadnego uzasadnienia - twierdzi Tomasz Ficoń.
Urzędnicy skierowali sprawę do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, gdyż ich zdaniem istnieje prawdopodobieństwo, że inwestor rozpoczął prace bez zgody wymaganej prawem. PINB wszczął odpowiednie postępowanie w tej sprawie, ale kilka dni temu zostało ono umorzone. Na czas postępowania urzędnicy zawiesili proces wydawana pozwolenia na budowę. - W najbliższych dniach, w związku z decyzją PINB-u zostanie ono odwieszone - dodaje rzecznik bielskiego magistratu.
bak
Oceń artykuł:
23 9Komentarze 22
Dobre miejsce na działalność.
Rośnie nowy rak.
Na biedzie Bielszczan ktoś chce interes robić,
Pylić powietrze i zdrowiu szkodzić.
Pomocy znikąd, ludzie już szukali,
Niezależni radni dawno się sprzedali.
Ratuj prezydencie, pokaż że masz siłę,
Nie pozwól by z Bielska zrobili ruinę
Nic Wam nigdy nie pasuje
Wobec tego wywód snuje
Żeście są po prostu... niedoinformowani o rodzaju inwestycji

Klauzula informacyjna ›