Czy w najbliższym czasie powstanie szlak rowerowy, którym z Bielska-Białej dotrzemy nad Jezioro Żywieckie albo do Katowic? Taki pomysł ma Urząd Marszałkowski, który opracował koncepcję przebiegu korytarzy rowerowych o zasięgu regionalnym. Inwestycję będzie można sfinansować ze środków europejskich. Zainteresowanie pomysłem deklarują bielscy urzędnicy.

Pomysł utworzenia trasy rowerowej z Katowic do Żywca przez Bielsko-Białą zrodził się w zeszłym roku. Trasa prowadzić ma w pobliżu tyskiego Jeziora Paprocańskiego, zbiornika w Goczałkowicach oraz Jeziora Żywieckiego. Koncepcję nadzoruje Urząd Marszałkowski w Katowicach. W tym roku mają się rozpocząć rozmowy z samorządami. Zainteresowanie pomysłem wyraża bielski Ratusz.

Audyt objął trasy w Bielsku-Białej

Urząd Marszałkowski w Katowicach jest na etapie opracowywania koncepcji polityki rowerowej regionu. Ma ona wskazywać przebieg korytarzy rowerowych o zasięgu wojewódzkim. W pracach nad tym dokumentem są wykorzystywane audyty przeprowadzone na zlecenie katowickiego urzędu, w tym audyt szlaku rowerowego łączącego Jezioro Żywieckie z Katowicami przez Bielsko-Białą (tzw. Szlak Trzech Jezior - Jezioro Żywieckie, Goczałkowickie i Paprocany).

Audyt wskazuje sugerowany przebieg trasy przez Bielsko-Białą. Jak dowiedział się nasz portal, szlak mógłby przebiegać ul. Za Kuźnią, Bestwińską, Sejmową i dalej Grażyńskiego (na moment skręcają w Konwojową) aż do ul. Okrzei. Następnie Podwalem, Cechową, 11 Listopada (tutaj obecnie obowiązuje zakaz jazdy na rowerze, o rozmowach, by ponownie przywrócić ruch rowerowy na głównym deptaku miasta pisaliśmy TUTAJ), by wjechać w samo serce miasta i minąć budynek ratusza.

Budować lub modernizować

Stamtąd w kierunku Żywca praktycznie cały czas trasa wiodłaby tzw. czerwonym szklakiem rowerowym, a więc m.in. ul. Sempołowskiej, PCK, przez Park Włókniarzy, Partyzantów, Bystrzańską, Ks. Kusia i dalej brzegiem Białej do Wilkowic. Alternatywa wersja bielskiej części zakłada, że z ul. Sejmowej trasa - zamiast w Grażyńskiego - będzie biegła brzegiem Białej. Wjazd na Grażyńskiego założono dopiero w rejonie skrzyżowania z ul. Mazańcowicką.

Tam, gdzie trasy rowerowe już istnieją, należy doprowadzić je do standardów opracowanych przez Urząd Marszałkowski (zakłada się m.in., że szerokość tras wyniesie cztery metry). Natomiast tam, gdzie dróg rowerowych nie ma, konieczna będzie ich budowa przez samorządy. Urzędnicy marszałka zastrzegają, że audyt nie jest gotowym projektem trasy z Katowic do Żywca, a fakt jego przeprowadzenia nie jest równoznaczny z rozpoczęciem inwestycji, lecz przyczynkiem do dyskusji.

Środki europejskie na trasy regionalne

Dlatego na przełomie lutego i marca w Katowicach odbędą się konsultacje dotyczące przebiegu korytarzy, kryteriów, jakie powinny spełniać regionalne trasy rowerowe oraz zasad ich finasowania. Zaproszenie na spotkanie mają otrzymać m.in. władze Bielska-Białej. Aby umożliwić budowę tras rowerowych o znaczeniu regionalnym, samorząd województwa zatwierdził nową wersję RPO WSL 2014-2020. W zaktualizowanym programie na ten cel znaleźć się ma ok. 3 mln euro.

- Jesteśmy zainteresowani wszystkimi inicjatywami i projektami, które służą rozbudowie rowerowej infrastruktury i są skierowane na poprawę bezpieczeństwa rowerzystów - mówi Tomasz Ficoń, rzecznik Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej, który deklaruje gotowość bielskich władz do udziału w konsultacjach.

Bartłomiej Kawalec