Pokaz świateł zamiast fajerwerków. Wcześniej na Rynku będą się ściskać
Tradycyjne „światełko do nieba” na zakończenie jutrzejszego koncertu finałowego 27. WOŚP na bielskim Rynku nie będzie pokazem fajerwerków, lecz spektaklem światła z oprawą muzyczną. Wcześniej w tym samym miejscu dojdzie do bicia rekordu w ściskaniu.
Kulminacyjnym momentem niedzielnego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy będzie wysłanie tradycyjnego „światełka do nieba”. Podobnie jak w latach ubiegłych, o godz. 20.00 w Bielsku-Białej nie będzie pokazu fajerwerków, lecz spektakl światła z towarzyszeniem oprawy muzycznej. Za przygotowanie atrakcji odpowiada ta sama firma, która organizuje m.in. podświetlenie budynków podczas grudniowych „Świąt na Starówce”.
- Pokaz będzie podobny do zeszłorocznego, ale ma być bardziej efektowny. Słowami nie da się tego opisać, to po prostu trzeba zobaczyć - zachęca Jarosław Zabłocki ze stowarzyszenia Podbeskidzki Przegląd Muzyczny. Wcześniej, bo o godz. 18.00 na bielskim Rynku odbędzie się próba bicia rekordu w tzw. ściskaniu. Miasto, gdzie w rekordowej próbie udział weźmie najwięcej osób, wskaże szpital pediatryczny, który otrzyma sprzęt medyczny o wartości 50 tys. zł ufundowany przez WOŚP.
bak
Oceń artykuł:
42 21Komentarze 21
nabyć dyrektorom i ich rodzinom nowe samochody i inne takie
Dla mnie to już jest manifest polityczno charytatywny i co roku staram się dać więcej.

Klauzula informacyjna ›