Uwaga, kopciuchy. Nadlatuje dron wynajęty przez miasto!
Do końca marca potrwają wspólne działania Straży Miejskiej w Bielsku-Białej oraz firmy Flytronic z Gliwic, która będzie analizować dym z palenisk w domach jednorodzinnych. Do pomiarów wykorzystany zostanie specjalistyczny bezzałogowy statek powietrzny.
Działaniami objęty będzie cały obszar Bielska-Białej ze szczególnym uwzględnieniem zabudowy jednorodzinnej w lokalizacjach, gdzie dotychczas interweniowali strażnicy miejscy z zakresu spalania odpadów oraz stosowania paliw zabronionych tzw. uchwałą antysmogową, wprowadzoną przez sejmik województwa śląskiego.
Patrole ruszą w najbliższy poniedziałek i potrwają do końca marca, ale nie będą odbywały się codziennie. Koszt umowy przekracza 33 tys. zł. Do tematu szczegółowo powrócimy wkrótce w naszych publikacjach.
bak
Foto: Urząd Marszałkowski w Katowicach
Oceń artykuł:
98 28Komentarze 85
Kurs i wyszkolenie operatora to ok 3k PLN. Może pozyskać środki z UE i we współpracy z polskimi uczelniami stworzyć własne rozwiązanie ? AHG, Politechnika Śląska ...
Piękne fury , klima , radyjo i .... partnerka - więc po co " guza " na peryferiach szukać
szczególnie Świerkowa,Plastyków, Podgórna!
Jak będziesz palił śmieciami to sam cie podkabluje i możesz mnie w nagrzewnicę cmoknąć twardzielu.
Zapłacisz po 5 k PLN to sam pójdziesz i poprosisz o nowy kocioł.
No cwaniaczek jakiś?
Poczytaj sobie:
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 11 października 2018 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wykroczeń, za które strażnicy straży gminnych są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego.
Czy wszystko jasne?
Inny pomysł, to współpraca z polskimi uczelniami, i naukowcami, którzy pewnie potrafią w taką aparaturę wyposażyć drona. Dofinansować przy okazji badania a nie kupować jak leci w prywatnej firmie, która zwąchała biznes?
Pełne poparcie w walce ze spalaniem śmieci i innego świństwa!

Klauzula informacyjna ›