Znaleźli kartę bankomatową. Dokonali 21 transakcji zbliżeniowych
Dwoje bielszczan znalazło kartę bankomatową i zamiast oddać zgubę właścicielowi, postanowili zrobić z niej użytek. Dokonali 21 transakcji zbliżeniowych na kwotę blisko 600 zł. Obojgu grozi teraz kara do dziesięciu lat więzienia.
Mieszkaniec Wadowic zagubił kartę płatniczą w Bielsku-Białej. Kartę tę znalazła dwójka bielszczan, którzy postanowili zrobić z niej użytek. Dokonali 21 transakcji zbliżeniowych na kwotę blisko 600 zł. Policjanci z komisariatu I ustalili oraz zatrzymali 28-letnią kobietę i 19-letniego mężczyznę podejrzanych o te przestępstwa. Sprawcy usłyszeli już zarzuty. Grozi im kara do dziesięciu lat więzienia.
bb
Artykuł wyświetlono 4003 razy.
Oceń artykuł:
35 0
Średnia ocena 5/5 dla "Znaleźli kartę bankomatową. Dokonali 21 transakcji zbliżeniowych" bazuje na 35 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 34
Alicham
Płatności zbliźeniowe są bezpieczne, ale jeżeli ktoś się boi mkże skorzystać z Apple Pay lub konkurencyjnego rozwiązania Google. Płacenie w ten sposób nie wymaga noszenia karty, a jedynie telefonu lub zegarka bez których nie wychodzimy z domu.
Alicham
Opłata miesięczna za kartę znika gdy się nią płaci. Nieupoważnione transakcje można błyskawicznie zwrócić poprzez cashback.
Opłata intercharge dla banku to obecnie pomijalna kwestia - jest tak niska.
Płacąc telefonem lub zegarkiem - nawet gdy je zgubimy - nie tracimy nic dlatego, że autoryzuje się płatność odciskiem palca, skanem twarzy lub wpisaniem kodu i to bezpośrednio na naszym ugrzęźnie.
adamp26
" Ale cyrk " najwyrażniej - nigdy nie miał karty i pisze bzdury . Radzę wstapić do banku np . Aliora i zapytac o warunki korzystania z plastiku .
Ale cyrk
Najbezpieczniej jednak nosić po prostu kilka banknotów w kieszeni. Nawet jak zgubisz to przynajmniej nikt Ci nie sczyści konta na parę tysięcy. Ja wiem, jest moda na "plastiki", karty bankomatowe, kredytowe zbliżeniowe i Bóg wie jakie tam jeszcze. Od każdej oczywiście 5zł/m-c prowizji, od każdej transakcji 2% prowizji dla banku, a w przypadku zgubienia i nie połapania się w porę wielotysięczne manka na koncie!
Ale cyrk
Brawo dla korzystaczy z kart zbliżeniowych! ZERO bezpieczeństwa w przypadku np. kradzieży czy zgubienia jak pokazuje powyższy przypadek! No, ale jak wygoda, klik i zapłacone. Złodzieje się cieszą a nierozsądni "klienci" płacą i płaczą!
SpS
Guzik się znasz, ale szczekasz głośno:"„Z zastrzeżeniem art. 44 ust. 2, w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej dostawca płatnika jest obowiązany niezwłocznie zwrócić płatnikowi kwotę nieautoryzowanej transakcji płatniczej, a w przypadku gdy płatnik korzysta z rachunku płatniczego, przywrócić obciążony rachunek płatniczy do stanu, jaki istniałby, gdyby nie miała miejsca nieautoryzowana transakcja płatnicza”.
Bank jest bowiem podmiotem odpowiedzialnym za stosowanie odpowiednich zabezpieczeń dla instrumentów płatniczych przez niego dostarczanych, co potwierdza art. 43 ww. ustawy."
Twoim zadaniem jest tylko zgłosić zgubienie/kradzież karty. To zmartwienie banku, by z konta nic nie ubyło.
Kac_zoR
Możesz wprowadzić limit transakcji zbliżeniowych na dzień, np. do 100 zł.
Gutek
CYK - a bierzesz pod uwagę fakt że to, że zgubiłeś kartę może wyjść po kilku godzinach, jak nie dniach? Bank ma algorytm który monitoruje twój ruch w zakupach i powinien po takich transakcjach automatycznie ostrzec klienta! Pytanie czy to zrobił?
CYK
W przypadku kradziezy dzwonisz do banku i blokujesz.
adamp26
Trzymanie dwóch osób w więzieniu przez 10 lat - to dla PODATNIKÓW - koszt 2 x 10 lat x 12 m-cy x 4 000 Pln/m-c - czyli około 1 milion Pln i wyłączenie z " obiegu podatkowego " 2 osób w sile wieku na 10 lat .To jest chore i nielogiczne . Winny być dotkliwe kary finansowe , albo " obozy pracy " dla zasądzonych
prof. B. Gąbka
Po jakim okresie czasu właściciel karty zgłosił jej zagubienie na policji i w banku? Jeśli ktoś płaci zbliżeniowo (nie używając w dodatku PIN-u) nie ma możliwości zidentyfikowania tożsamości okaziciela karty. Zakłada się, że wciąż posługuje się nią prawowity właściciel.
333
na tym to polega, do 50 zł bez Pinu, jak komuś się to nie podoba to może wyłączyć tą opcję i już
Scep
A gdzie te zabezpieczenia bankowe, które miały zapobiegać takim nadużyciom? Co z obietnicami? "Karty zbliżeniowe są bezpieczne, bierzcie je bo innych nie mamy. Nie macie czego się bać." Niech banki zwracają pieniądze, a potem je odzyskują od złodziei. To ich system zabezpieczeń nie działa.
Scep
333: jak juz sps napisał. Nic nie wiesz, a się wymądrzasz. W banku Ci nikt kompetentny szkolenia nie robił?
SpS
Bank odpowiada za nieautoryzowane użycie karty klienta, do kwoty 150 euro.
333
@Scep ale co Ty tu cytujesz ? nauczy się interpretować przepisy bo nigdzie nie ma wzmianki, że karta jest narzędziem do zabezpieczenia konta. Dziękuję dobranoc
Scep
333: 333: Ustawa z 29 sierpnia 1997 roku, prawo bankowe. Artykuł 4 pkt. 4: "karta płatnicza to karta identyfikująca wydawcę i upoważnionego posiadacza, uprawniająca do wypłaty gotówki lub dokonywania zapłaty, a w przypadku karty wydanej przez Bank lub instytucję ustawowo upoważnioną do udzielania kredytu – także do dokonywania wypłaty gotówki lub zapłaty z wykorzystaniem kredytu.Ponadto wg art. 43 to bank jest podmiotem odpowiedzialnym za stosowanie odpowiednich zabezpieczeń dla instrumentów płatniczych przez niego dostarczanych.
333
@Scep od kiedy karta jest narzędziem służącym do ochrony konta ? coś Ci się miesza już ...w jaki sposób karta ma zabezpieczać konto ? jest to tylko i wyłącznie narzędzie płatnicze i to Ty wyrażasz zgodę na dodatkowe opcje i usługi...każdy bank ma możliwość wyłączenia płatności zbliżeniowych
scep
3333: no właśnie część banków uniemożliwia wyłączenie tej opcji. Banki w teorii są instytucją zaufania publicznego i dlatego wymaga się od nich rozsądnego podejścia do bezpieczeństwa i ochrony danych i środków. W pogoni za pieniędzmi narażają klientów, a nawet potrafią ich oszukiwać np. przy kredytach. Z biznesowego i prawnego punktu widzenia karta jest narzędziem zarabiania dla banków i narzędziem służącym do ochrony konta klienta przed dostępem do niego osób nieupoważnionych. Brak potwierdzenia spowodował, że ta ostatnia funkcja przestała istnieć. Banki nadal mają jednak obowiązek weryfikacji. Jeśli tego w pogoni za kasą nie stosują, to powinny pokrywać koszty nadużyć. Coś za coś. Ich prawnym priorytetem jest ochrona pieniędzy klientów. W tej chwili zjadły ciastko i mają ciastko.
3333
@Scep co Ty bredzisz ? wiesz co to są transakcje zbliżeniowe ? karta sama z siebie nie wykrywa czy używa ją właściciel czy złodziej...skoro uruchamiasz sobie płatności zbliżeniowe to sam jesteś sobie winny, możesz zawsze to wyłączyć a nie zwalać winę na banki, to bank ma za Ciebie myśleć ?
kontrola
Scep - do tego podniesli opłaty za korzystanie z bankomatów, rozleniwią pacjenta a później zlikwidują gotówkę i po temacie.
Scep
Zblizeniówki wprowadzono tylko po to, żeby zwiększyć ilość transakcji kartami i wyciągnąć większe pieniądze ze sklepów. Idealnie to działa, bo klient jest wygodny i leniwy. Odpuszczono sobie tylko kwestie bezpieczeństwa. Zyski z kart są ogromne, więc banki maja z czego płacić za nadużycia, których same są pośrednio sprawcami.
Liberator
Nawet zgubiona rzecz nie traci właściciela. Złodziei potraktować jak w konserwatywnym islamie - uciąć dłonie.
SB****
Mam tylko jedno pytanie, będziesz na nich pracował i podawał im jedzenie?
Zdziwionyiciekawy
Przecież znaleźli a nie ukradli, za co czapa? Jak ktoś znajdzie na ulicy zgubiony banknot 500 zł to co też czapa jak go wyda?
Marian
Zdziwiony: też kradniesz? Rodzice dumni z syna- złodzieja?
Prz
Porównanie od czapy. Jak znajdę na ulicy klucze od Twojego mieszkania, to mam prawo wynieść Ci meble?
mbb
Nie rozumiesz znaczenia określenia, którego użyłeś - „czapa”. To nie kara pozbawienia wolności, a kara ostateczna czyli kara śmierci. Resztę Twojej wypowiedzi traktuję jako próbę prowokacji najczystszej wody.
ono
zdziwiony@ - to jest właśnie cebulowo-wiejskie podejście. Zamiast być uczciwym to okradli człowieka z premedytacją, a ty porównujesz to do znalezienia banknotu. Szkoda gadać.

Klauzula informacyjna ›