Odwilż w ratuszu. Wreszcie ruszy przebudowa Cieszyńskiej
Dwie rzeczy na pewno zapamiętamy z minionego roku 2018. Po pierwsze, wyniki wyborów samorządowych, dzięki którym po wielu latach nowym prezydentem miasta został Jarosław Klimaszewski. Po drugie, ostateczną decyzję w sprawie rozbudowy ulicy Cieszyńskiej.
Wiele zmian zaszło w Bielsku-Białej podczas minionego roku, jednak te dwie wspomniane na początku wydają się być z oczywistych względów najistotniejsze. Zmiana na stanowisku prezydenta miasta już pokazała, że relacje pomiędzy władzą a mieszkańcami uległy ociepleniu. Było to widoczne chociażby na grudniowej sesji Rady Miejskiej, podczas której prezydent Klimaszewski odnosił się bezpośrednio do argumentów ze strony publiczności w sprawie zamiaru sprzedaży miejskiego targowiska przy ul. Lompy.
Są to oczywiście szczegóły, ale jakże istotne, gdy przychodzi mówić o władzy, o jej stosunku do obywatela. W podobny sposób prezydent Klimaszewski odniósł się do kwestii organizowania pokazów fajerwerków z okazji Nowego Roku, proponując publiczną dyskusję. Tym samym, jak widać, realizuje jedną z obietnic wyborczych o ciągłym kontakcie z mieszkańcami, o wymianie poglądów i szanowaniu zdania wyborców. Teraz zatem wypada mieć nadzieję, że nie były to jednostkowe gesty w celu przypodobania się obywatelowi.
W ratuszu więc powiało nowym i z takim odczuciem weszliśmy w nowy 2019 rok. Będzie to czas jednej z największych inwestycji drogowych w Bielsku-Białej, bo miniony rok, to również decyzja o przebudowie ul. Cieszyńskiej, która w sposób diametralny zmieni tę część miasta. Pomysł od początku podzielił bielszczan na dwa obozy. Jego przeciwnikom udało się nawet znacznie przedłużyć okres decyzyjny i do samego końca trzymać zwolenników przebudowy w niepewności. Ostatecznie jednak roboty wkrótce ruszą, choć realizacja inwestycji budzić będzie zapewne nie raz emocjonalne spory.
KJ
Foto: MZD
Oceń artykuł:
49 15
Ps. wiem co piszę, bo się stamtąd wywodzę i mam tam mnóstwo krewnych.