Bielsko-Biała może stać się nowoczesnym miastem. Na początek samorząd powinien wdrożyć aplikację e-parking oraz Zintegrowaną Kartę Miejską, która zastąpiłaby m.in. tekturowy bilet miejski - uważa ekspert Maciej Jeleń. Jeśli chcemy, by Bielsko-Biała było postrzegane jako smart city, trzeba jak najszybciej wykonać kolejny krok i rozbudować system ITS, a także postawić na inteligentny system oświetlenia ulicznego.

Nowoczesne technologie zapewniają zupełnie nowe możliwości w dziedzinie zarządzania miastami, wspierając ich zrównoważony rozwój. Największe miasta w kraju wdrażają technologie smart cities, dzięki którym mogą wykorzystywać dane do usprawniania ruchu ulicznego czy planowania zieleni. Np. Poznań opracował mapę w 3D obejmującą ok. 262 km2 powierzchni miasta i ponad 100 tys. obiektów (podobne mapy z powodzeniem funkcjonują w Berlinie, Rotterdamie oraz Helsinkach). Model obejmuje budynki, mosty, wiadukty, a nawet uwzględnia drzewostan.

Ułatwienia dla mieszkańców i urzędników

Mapa znajdzie zastosowanie w procesie planowania przestrzennego, gospodarce nieruchomościami oraz ochronie środowiska i będzie ułatwieniem dla urzędników, ale również mieszkańców czy inwestorów. Wersja beta mapy Poznania w 3D została udostępniona w internecie i pozwala na wykonanie analizy zacienienia. Model posłuży również w procesie konsultacji społecznych nad wykładanymi projektami planów przestrzennych. Dzięki mapie możliwe będzie przeprowadzenie symulacji zmian w układzie drogowych i pokazanie ich funkcjonalności w formie animacji.

Jeszcze w tym roku w Warszawie powstać ma pierwsza część tzw. Mapy Korony Drzew. Początkowo projekt obejmie tylko Śródmieście oraz część Mokotowa, ale w 2020 roku całą stolicę. Mapa będzie przedstawiała stan drzew, w tym rozmieszczenie najpopularniejszych gatunków. Dane pozwolą ocenić ich stan zdrowia oraz pozwolą łatwiej je pielęgnować. Analiza danych na przestrzeni lat dostarczy wiedzę na temat wpływu miejskiego klimatu na stan zdrowotny roślinności.

A co w dziedzinie smart city ma do zaproponowania Bielsko-Biała? W ostatnich latach miasto wdrożyło m.in. ITS oraz zbudowało sieć szerokopasmową, którą połączono kilkadziesiąt jednostek miejskich. To jednak zdecydowanie za mało, jeśli chcemy równać do większych miast, które w zrównoważonym rozwoju stawiają na coraz to nowsze rozwiązania. Np. Wrocław już w 2014 roku zaprezentował uproszczony model miasta w 3D.

Od czegoś trzeba zacząć

- Do idei smart city trzeba podejść kompleksowo - wyjaśnia Maciej Jeleń, szef rady programowej stowarzyszenia Niezależni.BB. - Jednym z najprostszych, szybkim, stosunkowo niedrogim elementem i dającym wymierną korzyść dla miasta i jego mieszkańców jest wdrożenie aplikacji e-parking. Pozwala ona na wyszukiwanie wolnych miejsc parkingowych w danym obszarze miasta, co wiąże się z ułatwieniami dla mieszkańców w przemieszczaniu się i poprawie komunikacji w mieście.

Kolejnym projektem do szybkiego wdrożenia powinna być Zintegrowana Karta Miejska. - W ten sposób na karcie z chipem czy za pomocą dedykowanej do tego celu aplikacji mobilnej mogą być dokonywane płatności za różnego rodzaju usługi komunalne, tj. parkingi, bilety komunikacji miejskiej (np. 30-dniowe), które obecnie mają formę archaicznych tekturek i wymagają dodatkowego dokumentu. Oczywiście, pojawią się pytania o osoby starsze, ale dziś również seniorzy coraz częściej korzystają ze smartfonów, a od pewnego wieku przysługuje im prawo do bezpłatnego korzystania z komunikacji publicznej.

Naprawić błędy poprzedników

Inny element idei smart city dotyczyć może wiat przystankowych. Maciej Jeleń wskazuje na potrzebę uzupełnienia wdrożonego systemu ITS w mieście o następne elementy. Jest to wprowadzenie inteligentnych wiat przystankowych wyposażonych w monitoring z funkcją detekcji, cyfrową informacją miejską, strefą bezpłatnego internetu i możliwością bezpłatnego ładowania urządzeń mobilnych z wykorzystaniem energii z paneli słonecznych.

Ważnym narzędziem w walce ze smogiem w ramach smart city mogą być stacje monitorowania jakości powietrza montowane np. w autobusach komunikacji miejskiej. - W ten sposób można precyzyjnie namierzać źródła zanieczyszczeń, co daje lepszy obraz jakości powietrza na danym obszarze miasta. Nie wymaga to również wysokich nakładów finansowych - wyjaśnia nasz rozmówca.

Kolejna rzecz to oświetlenie uliczne, które w dobie wysokiego wzrostu cen energii elektrycznej pozwoliłyby na znaczne oszczędności w miejskim budżecie w dłuższej perspektywie. - W tym przypadku stosuje się nowoczesne lampy w technologii LED wraz z systemem sterowania oświetleniem, dzięki któremu natychmiast wiemy o usterce, co pozwala na jej szybkie usunięcie. Takie lampy można zdalnie włączać lub wyłączać, jak i dobierać moc świecenia. System sterowania pozwala przekształcić słupy lamp i ich zasilanie w nowoczesną infrastrukturę, tj. kamery, Wi-Fi, wyświetlacze informacji, a później można pomyśleć o zasilaniu pojazdów elektrycznych. Dlatego ważne jest, by wdrażając system smart city, planować go tak, by w przyszłości móc go rozbudowywać - mówi Maciej Jeleń.

Bartłomiej Kawalec