Uchodźcy z Czeczenii spotkali się z bielszczanami. Pracowite dni w Bielsku-Białej - foto
W Bielsku-Białej na zaproszenie Inicjatywy Obywatelskiej „Witaj” gościła licząca ponad 50 osób grupa uchodźców z Czeczenii. Podczas Dni Radości, jak nazwali to wydarzenie organizatorzy, goście uczestniczyli w wielu spotkaniach i warsztatach. Na koniec otrzymali prezenty od św. Mikołaja.
W dniach 27 do 30 grudnia w Bielsku-Białej gościła grupa Czeczenów. Podczas pobytu w naszym mieście goście, w większości matki z dziećmi, uczestniczyli w wielu ciekawych spotkaniach i warsztatach. W piątek odwiedzili Dom Opieki "Samarytanin". Dzieci z Czeczenii przygotowały występ dla mieszkańców ośrodka. Później zaprosiło ich Środowiskowe Centrum Pomocy. Młodzież skorzystała także z rolkowiska w Luce Arenie.
W sobotę zajęcia dla grupy odbyły się w Domu Kultury im. Wiktorii Kubisz, gdzie przeprowadzono warsztaty decoupage'u dla mam, warsztaty z odbijania szablonów na torbach dla młodzieży i warsztaty plastyczne dla dzieci. Po południu wszyscy wyjechali kolejką linową na Szyndzielnię i odwiedzili tamtejsze schronisko. To była ogromna atrakcja, gdyż niektórzy z gości po raz pierwszy w życiu byli w górach.
Wieczorem goście obejrzeli spektakl „Żabia Sprawa” Artystycznej Grupy Antyprzemocowej. W niedzielę spotkał się z nimi prezydent Jarosław Klimaszewski. Na placu Bolesława Chrobrego czeczeńskie dzieci zaprezentowały swój ludowy taniec, a następnie goście wspólnie z mieszkańcami miasta zatańczyli poloneza. Na zakończenie św. Mikołaj wręczył prezenty najmłodszym oraz ich opiekunom.
bb
Foto: Urząd Miejski w Bielsku-Białej
Oceń artykuł:
28 48Galeria:
Komentarze 22
Dla mnie ucieczka z Czeczeni na Białoruś to jak ucieczka z PRL do NRD.
W czasach komuny uciekaliśmy z katolickiego , bądź co bądź , kraju do zlaicyzowanych krajów zgniłego Zachodu. Przyjmowano nas bez problemów. Tymczasem prawie 90% populacji naszego kraju to katolicy. Jak to się ma do przypowieści o Samarytaninie? Nie neguje pomocy Caritasu czy innych organizacji oraz ludzi dobrej woli. Przeraża mnie podejście do "innowierców" rodem ze średniowiecza.
Czeczenia nie jest częścią Federacji Rosyjskiej. Rządy sprawują tam marionetki Kremla . Podobnie było u nas od 1944 do 1989 . I w tych czasach to my uciekaliśmy na Zachód. Na szczęście spotkaliśmy tam bardziej życzliwych i wyrozumiałych ludzi. W większości ateistów.
Od 1944 do 1989 roku w Polsce nie było wojny. A mimo to ludzie uciekali z kraju i prosili o azyl na Zachodzie. Czy nasi rodacy też urządzali według Ciebie szopkę?
Tak więc moja rodzina ani ja nie ufamy, że ludzie tak osadzeni w religii innej niż Katolicka, są w stanie zaakceptowac inną kulturę i tradycję naszą co zresztą pokazuje sytuacja w jakiej znalazła się Europa Zachodnia. Mimo że Europa Zach. stała sie pogańska nie ma dla islmu znaczenia, dopóki nie przyjmą ich wiary i prawa.
Nie popełniajmy blędów innych państwa jak Szwecja, Grecja, Francja, Włochy czy Niemcy. A Turcja jeszcze straszy, że uruchomi drugą lawinę islamistów, których przejęła z Syrii oraz Iraku.
W Polsce jest trudniej, bo nasz kraj jest bardziej Katolicki i widzi jak jest traktowane Chrześcijaństwo w Izraelu, w państwach Islamskich czy w azji.... Uważajmy bo na razie przywieźli nam roztańczone panie z uśmiechnietymi buziami i kilkoma dziecmi, dla których Św. Mikołaj i Swięta Bożego Narodzenia i tak nie mają zadnego znaczenia, dla nich to cyrk! Gorzej jak za nimi zjawią się panowie w przedziale wiekowym 18-50 lat umiejących się bić , awanturować, wymachiwać nożami,strzelać i montować ładunki wybuchowe pod samochodami.
Nie dajcie sie nabrac na ten wystep artstyczny, jakże inny od codziennego życia i kultury oraz religii.
W Sarajewie przed rozpadem Jugosławii mogłeś znaleźć obok kościoła katolickiego meczet, cerkiew czy synagogę. Ludzie żyli w zgodzie i symbiozie, małżeństwa mięszane były czymś normalnym. Do czasu , kiedy po śmierci Tity populiści próbujący przejąć władzę, zaczęli na wzór Hitlera robić ludziom wodę z mózgu , obarczając inne nacje i religie za swoje niepowodzenia w kraju. Do czego to doprowadziło sam wiesz. Jeśli miałeś okazję być w Sarajewie przed i po wojnie domowej, wiesz o czym piszę. Jeśli nie byłeś - ŻAŁUJ. Zobaczyłbyś jak populiści i "narodowcy" zniszczyli wielokulturową stolicę.
Masz 100% racji z tą wymianą populacji. Proponuję ażeby w ramach nagrody Ty i Twoi bliscy jako pierwsi dostąpili zaszczytu krzewienia kultury chrześcijańskiego miłosierdzia w Groznym.




Klauzula informacyjna ›