Rekordowe inwestycje i kredyt. Budżet na 2019 rok przyjęty
Uchwalony dziś budżet Bielska-Białej na rok 2019 będzie rekordowy pod względem inwestycji, ale też zadłużenia. Jak tłumaczył prezydent, wzrost długu wynika z konieczności wniesienia wkładu własnego do inwestycji dotowanych przez UE. Za przyjęciem budżetu głosowały trzy kluby. Wstrzymali się wszyscy przedstawiciele PiS.
Zgodnie z przyjętą dziś przez Radę Miejską uchwałą budżetową, wpływy budżetowe Bielska-Białej w 2019 roku wynieść mają 1,24 mld zł, co stanowi wzrost o 15 proc. w porównaniu do wykonania budżetu miasta w 2018 roku (205 mln zł stanowić będą wpływy ze środków europejskich m.in. na rozbudowę ul. Cieszyńskiej, Krakowskiej i Żywieckiej oraz modernizację Beskidzkiego Centrum Onkologii-Szpitala Miejskiego).
Planowane wydatki budżetowe wyniosą ponad 1,33 mld zł (są wyższe od przewidywanego wykonania w br. o ponad 10 proc.). Źródłem pokrycia deficytu będzie kredyt bankowy w wysokości 138,7 mln zł. - Zadłużanie się miasta ma związek z koniecznością wniesienia wkładu własnego przez budżet gminy do dużych inwestycji współfinansowanych ze środków europejskich - wyjaśniał prezydent Jarosław Klimaszewski.
Decyzją prezydenta miasta, w budżecie Bielska-Białej znalazła się kwota 3 mln zł na inwestycje dla wszystkich Rad Osiedli (po 100 tys. zł na radę). Miasto ma również zakupić oczyszczacze powietrza do przedszkoli (sceptycznie do tego pomysłu jeszcze w ub. roku odnosił się wiceprezydent Lubomir Zawierucha w odpowiedzi na interpelację radnej Małgorzaty Zarębskiej). O planowanych wydatkach na projekt basenu i budowę amfiteatru w Lipniku pisaliśmy wczoraj TUTAJ.
Niewystarczające środki na remont pustostanów i budownictwo komunalne to zdaniem Przemysława Drabka największe bolączki budżetu Bielska-Białej. - Uwzględniono w autopoprawce kilka wniosków proponowanych przez nasz klub, ale większość pozostała w sferze obietnic - argumentował przewodniczący klubu radnych PiS. Poparcie dla projektu budżetu zadeklarowali również Adam Ruśniak, szef klubu KWW Jacka Krywulta, a także Krzysztof Jazowy, szef klubu radnych PO.
- Chcę podziękować za komunikację i dialog, który jest z radnymi klubu Niezależnych.BB. Nie jest to budżet marzeń, natomiast na tyle na ile mieliśmy możliwość jego zmian projekt jest warty poparcia - mówiła przewodnicząca klubu radnych Niezależni.BB Małgorzata Zarębska, która odniosła się m.in. do planowanego wzrostu wydatków na wydawanie Magazynu Samorządowego.
Za przyjęciem budżetu Bielska-Białej na 2019 roku głosowało 15 radnych (przedstawiciele klubów PO, KWW Jacka Krywulta oraz Niezależni.BB). Wstrzymało się dziesięciu radnych PiS.
bak
Oceń artykuł:
44 17Komentarze 32
Kredyt jest po to aby sfinansować m.in. 3 największe inwestycje UE które będą wykonywane ( nie ma zmiłuj ) w 2019 roku. Do tych inwestycji zalicza się : Druga część remontu DK 52 Krakowska-Zywiecka 70 milionów złotych, Pierwszy etap przebudowy ul. Cieszyńskiej ponad 50 milionów złotych oraz Pierwszy etap rozbudowy Szpitala Onkologicznego za ponad 30 milionów złotych. Już te 3 inwestycje będą kosztować budżet miasta około 120-130 milionów złotych a dla urzędnika z UE nie ma zmiłuj, na wykonanie określonych inwestycji jest tylko określony czas i władze miasta muszą się zmieścić w określonych ramach czasowych na okres programowania środków unijnych. Reszta to inwestycje własne i tak czy owak planowany kredyt nie jest zbyt duży. W obniżeniu zobowiązania może pomóc: dyscyplina finansowa w 2019 roku, nadwyżka budżetowa za 2018 roku, oraz około 3,5 do 4% dodatni PKB co powoduje wzrost dochodów do budżetu.
Zamiast złych emocji i wywierania negatywnej presji na ludziach którzy czytają o założeniach przyjętego budżetu miasta warto poczekać z realizacją budzetu po stronie dochodów i wydatków a dopiero potem, za rok komentować w taki czy inny sposób.
Weź sobie kredyt na parę milionów i zrób sobie inwestycje w domu ( najlepiej w obcym banku i firmami z zagranicy )
Tu chodzi o rozwój Bielska, pomyśl zanim coś napiszesz.

Klauzula informacyjna ›