Czy miasto kupi targowisko od PSS Społem? Na dzisiejszej sesji Rady Miejskiej interpelacje w sprawie wystawienia na sprzedaż gruntu przy ul. Cieszyńskiej i Lompy w Bielsku-Białej złożyło trzech radnych PiS. Janusz Buzek pytał, czy nowe targowisko można utworzyć na placu Wojska Polskiego.

Pod koniec listopada nasz portal jako pierwszy poinformował o wystawieniu na sprzedaż działki przy ul. Cieszyńskiej i Lompy w Bielsku-Białej, na której zlokalizowane jest targowisko miejskie. Właściciel terenu - PSS Społem chce za działkę ok. 3 mln zł (zob. artykuł Szok, targowisko przy Lompy na sprzedaż! Grunt dla dewelopera?).

- Potencjalny nabywca najpewniej zrezygnuje z funkcji targowej tej nieruchomości. Ewentualną likwidację targowiska w ścisłym śródmieściu Bielska-Białej uważam za niepożądaną z kilku powodów - mówił radny Janusz Buzek, który wśród argumentów wymienił m.in. utratę rynku zbytu przez okolicznych, małych wytwórców. Dlatego radny zwrócił się do prezydenta Jarosława Klimaszewskiego z prośbą o informację, czy miasto planuje zakupić od PSS Społem teren targowiska.

- Jednocześni proszę, by zabezpieczyć w budżecie na 2019 roku kwotę niezbędną do przeprowadzenie konkursu na opracowanie koncepcji urbanistyczno-architektonicznej zagospodarowania placu Wojska Polskiego i części ul. 11 Listopada, uwzględniając funkcję targową - apelował radny Buzek.

Pod koniec sesji w punkcie poświęconym tzw. sprawom różnym do tematu odniósł się prezydent Jarosław Klimaszewski, który podkreślił, że jest emocjonalnie związany z targowiskiem, bo sam w młodości handlował tam m.in. chryzantemami i pomidorami. Jego zdaniem, rolą miasta nie jest odkupowanie od prywatnych podmiotów firm czy nieruchomości, które są niedochodowe.

Prezydent wystąpił z pismem do PSS Społem z pytaniem o to, w jaki sposób samorząd może pomóc zachować targowisko w obecnym miejscu. Zadeklarował też wolę współpracy w tym zakresie z kupcami handlującym na targu.

bak