W bielskim Ratuszu doszło dziś do spotkania prezydenta Jarosława Klimaszewskiego z inwestorem z Lipnika. - Kruszarni w Lipniku nie będzie - poinformował portal Tomasz Ficoń, rzecznik Urzędu Miejskiego. Jego zdaniem, inwestor zaakceptował argumenty prezydenta Bielska-Białej i zrezygnował z tego przedsięwzięcia.

Podczas zeszłotygodniowej sesji Rady Miejskiej spotkanie z inwestorem, który zamierzał kruszyć beton w tzw. strefie przemysłowej w Lipniku zapowiedział prezydent Jarosław Klimaszewski. Jak dowiedział się nasz portal, do spotkania doszło dziś popołudniu w Ratuszu.

- Najważniejsza informacja po dzisiejszym spotkaniu jest taka, że kruszarni w Lipniku nie będzie. Inwestor przyjął wszystkie argumenty prezydenta i zrezygnował z tego przedsięwzięcia - mówi Tomasz Ficoń, rzecznik Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. - Ustalono równocześnie, że właściciel terenu będzie na nim inwestował, ale w działalność, która nie będzie w żaden sposób uciążliwa dla mieszkańców - dodaje urzędnik.

Informacje uzyskane w Ratuszu o zaniechaniu budowy kruszarni potwierdza inwestor z Lipnika. - Na tym terenie powstanie hala magazynowa, zaplecze firmy transportowo-budowlanej oraz skład kruszyw budowlanych - poinformował portal Bartosz Hołowka, właściciel gruntu w Lipniku.

bak