Urząd Miejski w Bielsku-Białej od ponad roku przedłuża termin wyłonienia firmy, która ma zbudować osiedle komunalne przy ul. Wapiennej i Solskiego. Wszystko przez śledztwo prokuratury w sprawie dokumentacji projektowej. Jak dowiedział się nasz portal, unieważnione zostało pozwolenie na budowę mieszkań.

Przetarg na budowę sześciu budynków przy ul. Wapiennej i Solskiego ogłoszono w sierpniu 2017. Zgodnie z planem, otwarcie kopert miało nastąpić we wrześniu ub. roku, ale urzędnicy sukcesywnie przekładają termin rozstrzygnięcia przetargu. Dlaczego? W trakcie postępowania przetargowego okazało się bowiem, że podpisy projektanta i osoby sprawdzającej projekt z branży architektonicznej mogły zostać sfałszowane. O możliwości popełnienia przestępstwa powiadomiono prokuraturę, która wszczęła śledztwo.

W trakcie śledztwa policja wystąpiła do Urzędu Miejskiego z wnioskiem o przekazanie całości dokumentacji projektowej z opiniami i uzgodnieniami w celach dowodowych. - Zostaliśmy powiadomieni przez prokuraturę o konieczności unieważnienia wydanego pozwolenia na budowę w momencie stwierdzenia sfałszowania podpisów projektantów. W chwili obecnej nie znamy stanu śledztwa w tej sprawie - wyjaśnia Tomasz Ficoń, rzecznik bielskiego magistratu.

W związku z możliwością unieważnienia pozwolenia na budowę urząd przystąpił do opracowania nowej dokumentacji projektowej uwzględniającej wszystkie zmiany, które w międzyczasie nastąpiły. Na podstawie tych dokumentów złożono wniosek o pozwolenie na budowę bloków, w których znajdzie się ponad 200 mieszkań komunalnych. - Czekamy na uzyskanie pozwolenia - dodaje Tomasz Ficoń.

Po tym, gdy decyzja administracyjna zostanie już wydana, planowane jest jak najszybsze rozstrzygnięcie przetargu i wyłonienie wykonawcy. Urzędnicy mają nadzieję, że inwestycja przy ul. Wapiennej i Solskiego rozpocznie się w przyszłym roku i potrwa ok. 47 miesięcy. Jej szacunkowy koszt to ponad 40 mln zł.

bak