Podczas dzisiejszej sesji Rady Miejskiej zastępca komendanta bielskiej policji mł. insp. Krzysztof Gałuszka wręczył prezydentowi Jackowi Krywultowi replikę szabli oficerskiej.  W kilkuminutowym wystapieniu ustępujący prezydent Bielska-Białej zapewnił, że kondycja finansowa miasta jest dobra i przeprosił wszystkich, których kiedykolwiek uraził. - Zawsze kierowałem się dobrem miasta - podkreślił.

- Praca i współpraca ze służbami mundurowymi układała się modelowo. Mieszkańcy mogą czuć się bezpieczni. To nasze kluczowe zadanie dla samorządu. Oprócz budowania, musimy dbać o bezpieczeństwo mieszkańców. Coraz więcej jest zjawisk, których kiedyś nie było. To, że mamy takich ludzi w służbach mundurowych daje nam poczucie bezpieczeństwa, spokojnej pracy i wypoczynku. Chciałem podziękować za współpracę jako prezydent Bielska-Białej - mówił Jacek Krywult.

Przewodniczący Rady Miejskiej Jarosław Klimaszewski, który w środę, 21 listopada złoży ślubowanie na urząd prezydenta Bielska-Białej, podziękował radnym za współpracę i prosił o wybaczenie, jeśli zrobił coś złego. Ustępujący prezydent miasta otrzymał kwiaty od prezydium Rady Miejskiej i szefów wszystkich klubów radnych.

- Gdy się mieszka tutaj na co dzień, to nie widać zachodzących zmian. Dostrzegają je ci, którzy wracają po latach i gubią się w mieście. Nasze miasto we wszystkich rankingach, które różnią się między sobą, zawsze znajduje się w czołówce w kraju. Mimo różnych potknięć, to jednak miasto przeobrażaliśmy. Zostawiam je w znakomitej kondycji finansowej przy licznych inwestycjach, które biegną - zapewnił prezydent, który przekonywał, że w swojej pracy zawsze kierował się dobrem Bielska-Białej.

Jacek Krywult podziękował za współpracę i przeprosił osoby, które kiedykolwiek uraził. Stwierdził, że nigdy nie było to jego zamiarem. Przemówienie ustępującego prezdenta zakończyły gromkie oklaski radnych.

bak