Kto z kim w nowej Radzie Miejskiej? Co zrobi Janusz Okrzesik?
Decydująca dla wyników bielskich wyborów była rozgrywka między Patrykiem Jakim a Rafałem Trzaskowskim w Warszawie. To co się później stało jest efektem mobilizacji ruchu AntyPiS - uważa Janusz Okrzesik, którego klub będzie teraz języczkiem u wagi w nowej Radzie Miejskiej Bielska-Białej i łakomym kąskiem dla Koalicji Obywatelskiej.
Wczorajsze wybory prezydenckie wyłoniły nową jakość w bielskiej polityce. Bielszczanie wybrali na prezydenta Jarosława Klimaszewskiego z Koalicji Obywatelskiej, która będzie miała siedmiu radnych w 25-osobowej Radzie Miejskiej. Dziesięć mandatów zdobyło PiS, które utworzy największy klub radnych. W nowej radzie zasiądzie także po czterech radnych z KWW Jacka Krywulta oraz KWW Okrzesik i Niezaleźni.BB.
Aby sprawnie zarządzać miastem, nowy prezydent musi dysponować większością w Radzie Miejskiej. W przeciwnym razie czeka nas destabilizacja władzy i częste interwencje wojewody w spornych sprawach. Możliwe, że klub KO w sojuszu z KWW Jacka Krywulta dążył będzie do przeciągnięcia na swoją stronę co najmniej dwóch radnych z innych klubów. Możliwe jest także porozumienie z klubem Niezależni.BB. W każdym przypadku ważna rola w nowym układzie sił w Radzie Miejskiej przypadnie Jackowi Krywultowi.
- Jeśli prezydent-elekt zechce z nami rozmawiać to przystąpimy do rozmów - deklaruje Janusz Okrzesik, który wraz z trzema innymi radnymi niezależnymi zasiądzie w nowej Radzie Miejskiej. - Konieczne jest jednak najpierw porozumienie w sprawie realizacji programu naszego ugrupowania przez nowe władze miasta - dodaje Okrzesik.
Sytuacja negocjacyjna Niezależnych jest teraz dużo trudniejsza niż przed drugą turą wyborów, gdy zarówno PiS, jak i KO chciały z nimi rozmawiać na temat poparcia w niedzielnym głosowaniu. Ale w referendum kandydaci Niezależnych postanowili nie popierać żadnego z kandydatów. - Nie jestem zwolennikiem tzw. polityki transakcyjnej - podkreśla Janusz Okrzesik. Pozycja w nowej Radzie Miejskiej daje stowarzyszeniu możliwość realizacji swoich projektów bez względu na wynik drugiej tury. - Najważniejszy jest program, a nie stanowiska - dodaje Okrzesik.
We wczorajszej rozmowie z portalem prezydent-elekt podkreślił, że dzisiaj będzie odpoczywał po trudach kampanii wyborczej. Od jutra możliwe są zatem różne scenariusze.
rok
Oceń artykuł:
41 31Komentarze 75
Do obozu prezydenta przystąpi trzech, w najgorszym razie dwóch radnych z innych ugrupowań.
Rozmowy wciąż trwają, ale dotyczą już szczegółów, sprawa jest przesądzona
Kto pamięta rządy PO-PSL zresztą nie tak dawno to prywatyzacja i ogromny wzrost długu przykryty na 2 lata skokiem na pieniądze z OFE. Stąd ta koalicja składająca się z 3 ugrupowań, będzie powodować, że Prezydent i PO muszą się pilnować aby nie podejmowali decyzji wbrew interesom mieszkańców po to jest ta koalicja która powstać musi i dobrze, że żadna ze stron nie uzyskała 13 mandatów w RM.
Uważam, że taki podział mandatów w RM jest dobry i w miarę bezpieczny dla naszego miasta. A zadaniem Niezależnych.BB jest trzymać się razem. Jeden zaryzykował i dzisiaj już go nie ma w ratuszu. Ludzie nie lubią takich pozakulisowych gierek.
Ważne żeby kiełbasa i piwo było na grilla. Wąskie horyzonty to znak naszych czasów
"... W każdym przypadku ważna rola w nowym układzie sił w Radzie Miejskiej przypadnie Jackowi Krywultowi..."
Satus quo nie zachwiane. Bielsko-Biała nie zasługuje na to!
Jak dla mnie to lepiej pozostać bez koalicji i głosować za każdym razem na to co lepsze lub mniej złe :)

Klauzula informacyjna ›