Układają asfalt na Żywieckiej. Drogowcy chcą zdążyć na mecz
Do późnych godzin wieczornych trwało wczoraj układanie pierwszej warstwy asfaltu na modernizowanym odcinku ul. Żywieckiej w Bielsku-Białej. Drogowcy śpieszą się, bo droga w pobliżu Stadionu Miejskiego musi być przejezdna w połowie listopada m.in. ze względu na planowany mecz młodzieżowej reprezentacji Polski. Wkrótce kierowców czekają zmiany w organizacji ruchu.
W ostatnich tygodniach pogoda była sprzymierzeńcem drogowców pracujących przy modernizacji ul. Żywieckiej. W tej części miasta najbardziej zaawansowane są prace na odcinku od ul. Stojałowskiego do skrzyżowania z PCK. Wysokie tempo robót wynika m.in. z zaplanowanych na maj i czerwiec przyszłego roku mistrzostw świata do lat 20 w piłce nożnej, które rozgrywane będą m.in. na Stadionie Miejskim.
Jak informuje dyrektor kontraktu Sebastian Stawiarz z firmy Eurovia, która jest wykonawcą inwestycji, w październiku ukończona została większość robót przezbrojeniowych na wspomnianym fragmencie ul. Żywieckiej. Wybudowano również kanalizację deszczową oraz tzw. kolizje gazowe i energetyczne. Obecnie ekipy skupiają się na robotach drogowych i bitumicznych.
Realizowane są także prace brukarskie na chodnikach. Najważniejsze roboty budowlane w rejonie Stadionu Miejskiego zostaną ukończone przed 19 listopada. Tego dnia w Bielsku-Białej odbędzie się mecz towarzyski młodzieżowej reprezentacji Polski z rówieśnikami z Ukrainy.
Wczoraj do późnych godzin wieczornych trwało układanie pierwszej warstwy asfaltu w rejonie skrzyżowania z ul. PCK. Po długim weekendzie położona zostanie druga powłoka nawierzchni, a we wtorek tzw. warstwa wiążąca. Dopiero w przyszłym roku ulica otrzyma ostatnią powłokę, czyli tzw. warstwę ścieralną. - To łącznie ok. 24 centymetry asfaltu. Pod nim znajduje się m.in. tłuczeń oraz warstwa stabilizująca - wyjaśnia pracownik Eurovii.
W listopadzie kolejne zmiany w organizacji ruchu czekają kierowców poruszających się po bielskich drogach. Zgodnie z informacją Miejskiego Zarządu Dróg, zamknięta dla ruchu pojazdów zostanie część ul. Lipnickiej. Objazd poprowadzony będzie ul. Skłodowskiej-Curie.
bak
Foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
29 5Galeria:
Komentarze 27
toby zwlekali z tym kawałkiem drogi do wiosny albo do lata 2019
Pamiętajcie o tym w niedzielę.
Cztery zastępy Straży Pożarnej jadą na sygnale ulicą Południową chcą dostać się na Krakowską i ominąć roboty drogowe. Wjazd okazuje się niemożliwy, auta z trudem zawracają na Lipnicką, Lwowską i próbują przejechać Krakowską, na wysokości kościoła po chwili zastanowienia cofają (jadąc tyłem nie zawracając bo się nie da) na Lwowską. Nie wiem gdzie i po co jechali ale ilość wozów wskazuje na coś większego. Stracone co najmniej 10 minut, cennych minut.
Gratuluję pomysłowości drogowcom w planowaniu robót!







Klauzula informacyjna ›