Pomimo chłodu i opadów deszczu, Energylandię w Zatorze odwiedzili liczni goście, by poznać bajkowy świat Halloween. Do największego polskiego parku rozrywki można było wejść za symboliczną złotówkę. Z takiej nadzwyczajnej okazji cenowej skorzystali klienci, którzy w sobotni wieczór przyszli do parku w halloweenowym przebraniu.

Znaczna liczba gości stanęła na wysokości „zadania” i wykorzystując różnego rodzaju materiały, farby, barwniki i przybory, dołączyła do tymczasowego „świata zombie, wampirów i strzyg”. - Co się stało, że ma pani zabandażowane nogi? - zapytaliśmy nastolatkę, która spotkaliśmy w Hyperionie, największym i najszybszym roller coasterze w Europie. - A takie tam potyczki z wilkołakiem - odparła. Inna z kobiet miała w głowie „wbity” nóż. - Charakteryzacja mojej koleżanki trwała około dwóch godzin - tłumaczył pan przebrany za żuka.

Helloween Night w Energylandii to wydarzenie cykliczne, organizowane w drugiej połowie października. W tym czasie w Parku Rozrywki w Zatorze pojawiają się różnego rodzaju dekoracje tematyczne i specjalne programy w wykonaniu artystów.

W sobotę po południu w Energylandii odbyła się konferencja prasowa poprzedzona zabawnym show w wykonaniu zombie, na której podsumowano tegoroczny sezon i zaprezentowano plan rozwoju parku na najbliższe lata. Aby klienci mogli skorzystać ze wszystkich atrakcji, wprowadzono bilety dwudniowe. Więcej na temat nowości napiszemy w oddzielnym artykule.

Tekst i foto: Mirosław Jamro