Nieprawidłowości w ZGM? Trudne pytania do kandydatów na prezydenta
Lokator mieszkania komunalnego w Bielsku-Białej ma dość. - Lokale, które przez okres trzech lat nie są zadłużone, nagle mają wykazywaną niedopłatę. Mieszkańcy płacą zaległości tych osób, które popadły w długi wobec ZGM - pisze w mailu do portalu. Nasz Czytelnik oczekuje od nowego prezydenta rozwiązania problemów, z jakimi borykają się mieszkańcy budynków komunalnych. Jak można im pomóc? - zapytaliśmy Przemysława Drabka i Jarosława Klimaszewskiego.
- Na pierwszej stronie rozliczenia, które dostałem za pierwsze półrocze, czyli od 1 stycznia do 15 maja widnieje informacja, że mam 127 zł nadpłaty. Na drugiej stronie widnieje zestawienie za dwa tygodnie - od 15 do 30 czerwca. Czytam, że mam niedopłatę w wysokości 108 zł. To m.in. koszt centralnego ogrzewania, które z powodu panujących wysokich temperatur było wyłączone. W ZGM nie potrafią mi wyjaśnić, skąd takie różnice w jednym rozliczeniu - informuje Czytelnik. Tłumaczy, że czynsz za mieszkanie o powierzchni blisko 40 m kw. wynosi obecnie 635 zł. - Inni lokatorzy płacą nawet 900 zł!
Sprawa eksmisji najemczyni
Nasz Czytelnik skarży się, że ZGM nie reaguje na pisma dotyczące potrzeby usprawnień w budynku, a także na apele mieszkańców domagających eksmisji osoby, która wielokrotnie naruszała porządek domowy oraz doprowadziła do zagrożenia ich życia i zdrowia.
- Pracownicy zasobów komunalnych twierdzą, że to lokatorzy powinni iść do sądu i wnioskować o eksmisję lokatorki, bo Zakład nie może jej eksmitować, choć narobiła długów. To ZGM jest właścicielem mieszkania, więc powinien wytoczyć sprawę o eksmisję najemczyni - uważa Czytelnik. Dodaje, że o całej sprawie był informowany prezydent Jacek Krywult oraz jego zastępca Waldemar Jędrusiński, który spotkał się z przedstawicielami bloku.
- Byliśmy zapewnieni, że sprawa zostanie szybko rozwiązana i na tym zakończył się temat - podkreśla lokator, który pyta, jak przyszły prezydent zamierza rozwiązać problemy mieszkalnictwa komunalnego w Bielsku-Białej. Chodzi m.in. o kompetencje poszczególnych działów ZGM oraz wysokość czynszów i innego rodzaju opłat - za wodę i śmieci.
Przewodniczący wyjaśnia
Jarosław Klimaszewski, przewodniczący bielskiej Rady Miejskiej tłumaczy, że z treści zgłoszonych uwag wynika, iż dotyczą one budynku przy ul. Relaksowej 16. Blok znajduje się w sąsiedztwie giełdy towarowej w Wapienicy. - Po adaptacji przeprowadzonej przez miasto w 2007 w budynku powstało 100 mieszkań o współczesnym standardzie. Lokale posiadają centralne ogrzewanie oraz ciepłą wodę użytkową z sieci miejskiej i wyposażone są w liczniki ciepła. Budynek jest ocieplony i koszty związane z jego ogrzewaniem nie są wysokie w porównaniu do kamienic w centrum miasta - mówi Jarosław Klimaszewski.
Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Bielska-Białej wyjaśnia, że przykładowa opłata za lokal o pow. ok. 40 m kw. dla rodziny 4-osobowej składa się z następujących składników: czynsz (wyliczony zgodnie z zarządzeniem Prezydenta Miasta) - 356,90 zł, zaliczka na centralne ogrzewanie - 47,18 zł, zaliczka na ciepłą wodę - 55,68 zł, zaliczka na zimną wodę - 109,53 zł, opłata za wywóz odpadów komunalnych - 56 zł. - Łączna kwota to 625,29 zł miesięcznie, z czego prawie połowa to opłaty niezależne od wynajmującego, które ZGM jedynie przenosi na najemców po uprzednim poniesieniu kosztów na rzecz dostawców mediów - Tauron, Therma, Aqua - precyzuje Jarosław Klimaszewski.
Nasz rozmówca dodaje, że w związku z tym, iż z dniem 16 czerwca br., czyli pod koniec trwania półrocznego okresu rozliczeniowego doszło do zmiany ceny wody, ZGM podzielił rozliczenie na dwa okresy, tj. od 1 stycznia do 15 czerwca oraz od 16 czerwca do 30 czerwca. - Podział taki był konieczny z powodów związanych z działaniem systemu informatycznego. Odnosząc się do tego, iż w rozliczeniu za dwa tygodnie czerwca jest wskazany koszt ogrzewania, ZGM pobiera zaliczki na centralne ogrzewanie przez cały rok, co jest korzystne dla najemców, gdyż mogą rozłożyć koszty ogrzewania w comiesięcznych zaliczkach - tłumaczy Klimaszewski.
Widać postęp i należy go kontynuować
- Dostępność mieszkań komunalnych jest jednym z głównych tematów kampanii wyborczej. W ostatnich latach liczba osób oczekujących spadła z 1400 na 400, więc widać postęp i należy go kontynuować. Już niedługo rozpoczynamy budowę 232 mieszkań przy ul. Wapiennej. Do remontu przygotowanych jest prawie 400 pustostanów - podkreśla Jarosław Klimaszewski. - Myślę, że w kolejnej kadencji, jeśli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, sytuacja będzie opanowana. W tym roku wydano już ok 10 mln zł, a w projekcie budżetu na przyszły rok zapisano około 13 mln zł. To bardzo optymistyczne dane. Miasto działa w tym zakresie systematycznie nie tylko przed wyborami - przekonuje kandydat KO na prezydenta Bielska-Białej.
Przemysław Drabek, kandydat PiS na prezydenta nie ma wątpliwości, że gospodarowanie nieruchomościami komunalnymi powinno być rozpatrywane w szerszej perspektywie, nie tylko przez pryzmat funkcjonowania samorządowego zakładu budżetowego. - ZGM prowadzi w szczególności zarząd oraz wykonuje czynności z zakresu administracji w stosunku do nieruchomości komunalnych. W ramach podpisanych umów z najemcami ZGM pobiera opłaty z tytułu czynszu najmu oraz pośredniczy w rozliczaniu niektórych mediów, np. rozlicza koszty ciepła dostarczonego do budynku na poszczególne lokale według przyjętego klucza - wyjaśnia.
Kandydat PiS deklaruje, że dołoży wszelkich starań, aby pobierane od najemców lokali mieszkalnych czynsze wraz z opłatami eksploatacyjnymi były kalkulowane w sposób oszczędny. Jednocześnie zauważa, że na wysokość opłat za centralne ogrzewanie ma także wpływ stan techniczny budynków. Wiele z nich jest zdekapitalizowanych i od lat oczekuje na niezbędne prace remontowe, zwłaszcza zwiększające ich efektywność energetyczną.
Dotacje mają znaczenie
- Pobierane przez ZGM przychody z najmu powinny być inwestowane w zasób komunalny w celu poprawy substancji budynkowej oraz warunków zamieszkiwania. Nie służy temu dotychczasowa polityka miasta i chęć wyzbywania się przez gminę najbardziej przychodowych lokali użytkowych - alarmuje obecny wiceprzewodniczący Rady Miejskiej. Jego zdaniem, już teraz przychody z czynszów często nie wystarczają na utrzymanie nieruchomości nawet w stanie niepogorszonym, nie mówiąc o racjonalnym inwestowaniu w zasoby komunalne.
Zdaniem Przemysława Drabka, bielska gmina powinna w większym niż dotychczas zakresie dotować działalność remontową ZGM, która wpływa na poprawę warunków zamieszkiwania najemców. - Wielokrotnie w interpelacjach zgłaszanych przez radnych naszego klubu pojawiał się postulat wprowadzenia stabilnego i długofalowego mechanizmu finansowania mieszkalnictwa, obejmującego remonty oraz budowę nowych budynków. Wreszcie gmina powinna wykorzystać posiadane instrumenty w celu oddziaływania na wysokość opłat za media, które pobierane są przez spółki gminne - wyjaśnia kandydat PiS na prezydenta.
Przemysław Drabek uważa, że trzeba dokonać nowego podziału zadań w obrębie poszczególnych jednostek organizacyjnych i podmiotów (wydziały Urzędu Miejskiego, TBS, ZGM) odpowiedzialnych za inwestycje komunalne, aby lepiej zarządzać projektami inwestycyjnymi. -To z kolei wiązać się będzie ze zmianami organizacyjnymi oraz strukturalnymi w obrębie szeroko rozumianej gospodarki nieruchomościami w mieście. Celem tych działań będzie także sprawniej zorganizowana obsługa najemców lokali i zgłaszanych przez nich spraw - podkreśla Drabek.
Anna Szafrańska
Oceń artykuł:
19 7
Autor: Anna Szafrańska
Dziennikarka portalu bielsko.biala.pl
Komentarze 65
odpowieź _ Nie bo Nie

Klauzula informacyjna ›