Warszawski Ratusz ostrzega, że w przyszłym roku licealiści mogą uczyć się nawet w sobotę. To, jak twierdzą stołeczni urzędnicy, efekt podwójnego rocznika uczniów, którzy w czerwcu 2019 zakończą edukację w gimnazjach i szkołach podstawowych. Sprawdziliśmy, w Bielsku-Białej takiego zagrożenia nie ma! Zarówno wydział jakości edukacji Kuratorium Oświaty w Katowicach, jak i dyrektorzy bielskich liceów zapewniają, że dla wszystkich chętnych miejsca się znajdą.

Rzecznik Kuratorium Oświaty w Katowicach Anna Kij wyjaśnia, że z informacji zebranych od dyrektorów 43 szkół w Bielsku-Białej, w tym 20 liceów ogólnokształcących, 12 techników i 11 branżowych szkół pierwszego stopnia (tj. zawodówek) wynika, że placówki są gotowe na przyjęcie podwójnego rocznika uczniów.

Minister i kuratorium uspokajają

- Na rok szkolny 2019/2020 dyrektorzy mogą zapewnić ogółem 5990 miejsc dla absolwentów gimnazjów i szkół podstawowych, w tym w liceach ogólnokształcących - 2450. Konkretne informacje zostaną podane przez szkoły do końca lutego 2019 roku - zapewnia rzecznik.

Anna Kij podkreśla, że biorąc pod uwagę wskaźniki demograficzne, rocznik absolwentów gimnazjów i szkół podstawowych nie jest liczny i nie należy obawiać się braku miejsc w liceach ogólnokształcących. - W ostatnim okresie niektóre bielskie licea były odwiedzane przez wizytatorów w trakcie wykonywanych czynności służbowych. W czasie rozmów żaden z dyrektorów nie był zaniepokojony rekrutacją na rok szkolny 2019/2020 - przekonuje urzędniczka.

Obecnie w klasach ósmych szkół podstawowych w Bielsku-Białej uczy się 1690 osób, a w klasach trzecich gimnazjów - 1570. Anna Zalewska, minister edukacji, wielokrotnie zapewniała, że ani rodzice, ani dyrektorzy szkół ponadgimnazjalnych, ani samorządy, nie powinny obawiać się podwójnego rocznika. We wrześniu ub. roku minister tak mówiła w Sejmie: - Jestem państwu winna wyjaśnienie tzw. kumulacji roczników. Rodzi się pytanie, czy w szkołach [ponadgimnazjalnych w roku szkolnym 2019/2020] wystarczy miejsc? Wystarczy. Rocznik rzędu 700 tysięcy to taki rocznik, który był oczywisty jeszcze kilka lat temu.

Pojedyncze telefony od rodziców

Pomimo uspokajających deklaracji resortu edukacji, część rodziców obawia się, że szanse ich dzieci na dostanie się do wymarzonej szkoły w przyszłym roku gwałtownie zmalały. Jak wynika jednak z informacji śląskiego kuratorium, takie osoby są w mniejszości.

- Do delegatury w Bielsku-Białej nie docierają niepokojące zapytania w przedmiotowej sprawie. Odebrano pojedyncze telefony od rodziców, które najczęściej dotyczyły osiągnięć uczniów wpisywanych na świadectwach ukończenia szkoły podstawowej i gimnazjum, w kontekście rekrutacji. Wizytatorzy odpowiadali, że do końca lutego 2019 kurator oświaty ogłosi wykaz konkursów punktowanych w rekrutacji - informuje Anna Kij.

Będą dodatkowe klasy w liceach

W bielskim IV LO im. Komisji Edukacji Narodowej trwają obecnie rozmowy z Miejskim Zarządem Oświaty na temat sytuacji, która zaistnieje w przyszłym roku. Mirosław Sapeta, dyrektor placówki uspokaja. - Wszystko będzie w porządku. Ja na pewno będę tworzył dodatkowe klasy. Mogę to zrobić na tyle, na ile pozwala mi baza. Są takie szkoły, które stworzą więcej klas i są takie, które mniej. Obecnie mam sześć pierwszych klas i na pewno nie mogę mieć za rok dwunastu. Myślę jednak, że na osiem pozwolą mi warunki - deklaruje dyrektor IV LO, który wyjaśnia, że nie ma telefonów od rodziców, którzy obawiają się efektów reformy edukacji.

Marek Myśliński, dyrektor V LO w Bielsku-Białej zamierza w przyszłym roku utworzyć dodatkowo cztery pierwsze klasy. - Obecnie są cztery. Jesteśmy w tej szczęśliwej sytuacji, że mamy możliwości lokalowe, a także grono pedagogiczne. Więc dodatkowe klasy nie będą problemem - mówi dyrektor liceum.

V LO zajmuje pierwsze miejsce w rankingach szkół średnich w województwie śląskim, a w skali kraju jest na doskonałym, czternastym miejscu. Jak podkreśla Marek Myśliński, tak wysoka pozycja jest efektem świetnej współpracy uczniów i nauczycieli.

W ścisłej czołówce wojewódzkiej

Czy obecni ósmoklasiści i uczniowie trzecich klas gimnazjów powinni korzystać z korepetycji, by zdać egzaminy? W opinii Kuratorium Oświaty w Katowicach, szkoły w Bielsku Białej bardzo dobrze przygotowują do dalszej edukacji. Świadczą o tym znakomite wyniki egzaminów zewnętrznych. Placówki z naszego miasta od lat plasują się w ścisłej czołówce wojewódzkiej na wszystkich etapach edukacyjnych.

- W 2018 na egzaminie gimnazjalnym uczniowie z Bielska-Białej uzyskali najwyższe wyniki w województwie z języka polskiego, historii i wiedzy o społeczeństwie, matematyki, nauk przyrodniczych, języka angielskiego na poziomie podstawowym. Bardzo dobrze wypadają również w konkursach przedmiotowych organizowanych przez kuratora oświaty. W roku szkolnym 2017/2018 uczniowie z województwa śląskiego uzyskali 804 tytuły laureata konkursów przedmiotowych organizowanych przez Śląskiego Kuratora Oświaty, z czego aż 77 zdobyli uczniowie z Bielska-Białej - podkreśla Anna Kij.

Anna Szafrańska

Foto: V LO w Bielsku-Białej