Kandydaci niczym się nie różnią? Zaskakujące komentarze po debacie
Różnice w programach poszczególnych kandydatów nie są duże - to wnioski po wczorajszej debacie prezydenckiej zorganizowanej przez portal bielsko.biala.pl. Przedstawiciele sztabów wyborczych trzech faworytów w walce o fotel prezydenta miasta przekonują, że to ich przedstawiciel wypadł najlepiej w świetle kamer.
- Debata przebiegła poprawnie, właściwie nie wydarzyło się nic zaskakującego. Okazuje się, że kandydaci mają podobne założenia programowe i cieszy to, że zauważyli te same problemy. Dziwi mnie tylko, że dwóch kandydatów, czyli Jarosław Klimaszewski i Przemysław Drabek pomimo tylu lat spędzonych w samorządzie, nie zrealizowali postulatów, które jak widać tylko przed wyborami są dla nich priorytetowe. W tych wyborach chodzi zatem o wiarygodność kandydata. PO i PiS już byli - komentuje radna Małgorzata Zarębska z Niezależnych.BB.
Większej liczby niewygodnych pytań spodziewała się radna Bogna Bleidowicz z PiS. - Każdy z kandydatów ma swoje słabsze strony, a klasę poznajemy po tym, jak radzi sobie z trudnymi pytaniami. Wczoraj wypowiedzi większości kandydatów były na zbliżonym poziomie. Cenię oczywiście Przemysława Drabka, bo na debatach jest szczery, śwetnie przygotowany w temacie i kompetentny. Łączy w sobie wszystkie cechy, która powinien posiadać prezydent. Przemek gra w ekstraklasie, reszta kopię piłkę w drugiej lidze.
Z dużym zainteresowaniem śledził wczorajszą debatę Klaudiusz Komor z PO. Jego zdaniem, wszyscy kandydaci podołali zadaniu, odpowiadając na pytania, które nie zawsze były łatwe. - Bielszczanie dowiedzieli się, że nie ma bardzo dużych różnic w programach wyborczych kandydatów. Co istotne, każdy z nich uznaje, że miasto w mniejszym lub większym stopniu wymaga zmian.
- Jestem dumny z Jarosława Klimaszewskiego, który stanął na wysokości zadania i zarysował bardzo pozytywną perspektywę rozwoju miasta. Na podstawie tej debaty utwierdzam się w przekonaniu, że to najlepszy kandydat na prezydenta Bielska-Białej - kończy dr Klaudiusz Komor.
bak
Oceń artykuł:
22 21
A teraz wyobraż sobie, że przychodzisz do prezydenta Drabka i co zrobił? Uśmiechnął się życzliwie i załatwił..
Taką mniej więcej widzę różnicę
bo przez 4 lata go nie było. Kaukaz zwiedzał, mantry śpiewał...
Ja tam wolę zielonego Okrzesika, przynajmniej w taką pogodę jak dzisiaj będę miała szansę pospacerować po resztkach zielonych łąk jakie zostały w okolicach BB, a nie po opancerzonych osiedlach developerskich.
Układ Jarosław Klimaszwski- Jacek Krywult przez kolejne 5 lat to gwarancja braku zmian i rozwoju naszego miasta. Przemysław Drabek - PIS i wszystko jasne
Dlatego wybieram to co najlepsze dla nas Bielszczan