Kultura ma dwa oblicza. Z jednej strony spektakularne wydarzenia, koncerty, festiwale, premiery i wystawy. Wielcy twórcy, wybitni artyści. Wspaniała promocja miasta i duma mieszkańców. Z drugiej - równie ważna codzienna, żmudna praca domów kultury, bibliotek, świetlic środowiskowych i społecznych animatorów. Bielskie życie kulturalne pokazuje tej jesieni, że te dwa światy nie są wcale tak odległe.

Kulturę w skali makro reprezentują dwa wielkie październikowe festiwale. Po Festiwalu Kompozytorów Polskich, czas na kolejne cykliczne wydarzenie - Międzynarodowy Festiwal Chórów im. Kazimierza Fobera „Gaude Cantem”. To muzyczne przedsięwzięcie rozpocznie się w najbliższy czwartek w sali koncertowej Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych im. St. Moniuszki i potrwa cztery dni. Oprócz konkursu, odbędą się warsztaty chóralne, seminarium dla dyrygentów oraz dziesięć koncertów nie tylko w Bielsku-Białej, ale także w całym regionie. Wystąpi kilkuset wykonawców z Polski, Czech i Słowacji.

W cieniu tej wielkiej imprezy odbywa się inne bardzo ciekawe wydarzenie. W sali ceremonii na cmentarzu żydowskim przy ul. Cieszyńskiej trwają przedstawienia musicalu J. Bocka „Skrzypek na dachu” w wykonaniu aktorów Teatru Bez Granic. Zespół pod kierunkiem Jadwigi Grudzińskiej działa przy Domu Kultury Włókniarzy i mimo skromnych środków na realizację musicalowego arcydzieła udało mu się osiągnąć wspaniały rezultat.

Warto docenić odwagę i wysiłek realizatorów i wykonawców. Ich niezwykłe przedstawienie w niezwykłym miejscu wpisuje się w cenną inicjatywę przywrócenia miastu jego historycznej spuścizny, jaką jest kompleks cmentarza żydowskiego. Premiera musicalu odbyła się 23 września. Ze względu na ogromne powodzenie dotychczasowych przedstawień, 14 października o godz. 17.00 odbędzie się dodatkowy spektakl.

Dwa oblicza bielskiej kultury. Dwa całkowicie różne wydarzenia. Inna skala i, co oczywiste, inne wydatkowane środki. Nie ma sensu ich porównywać, a tym bardziej przeciwstawiać. Często wielkie spektakularne imprezy ogniskują całą uwagę władz i mediów, a nie dostrzegamy mniejszych inicjatyw artystycznych. Trzeba pamiętać, że harmonijny rozwój kultury jest możliwy tylko przy zachowaniu rozsądnych proporcji uwagi i...finansowania. Warto rozumieć, że wszystkie działania w kulturze uzupełniają się wzajemnie, współtworzą historię kulturalną naszego miasta. Są niczym awers i rewers tej samej złotej monety zwanej kulturą.

Bogdan Desoń