Jarosław Klimaszewski: to są sukcesy mijającej kadencji!
- To były dobrze wykorzystane cztery lata, a bielszczanie mogą być dumni z miasta w jakim żyją - przekonuje Jarosław Klimaszewski, który odpowiada na nasze pytanie, co zrobił dla miasta i jego mieszkańców. Kandydat na prezydenta Bielska-Białej jako największy sukces kadencji wskazuje pozyskanie 76 mln zł na modernizację Beskidzkiego Centrum Onkologii-Szpitala Miejskiego. Jak zapewnia, w ciągu czterech lat odbył setki spotkań z bielszczanami, którym nie odmawiał pomocy.
To była kolejna udana kadencja dla bielskiego samorządu. Mimo, że w okresie przedwyborczym zawsze pojawia się fala krytyki (często nieuzasadniona) dotycząca tego co działo się w mieście w ciągu ostatnich czterech lat, uważam, że ten czas dobrze wykorzystaliśmy i możemy być z naszego miasta dumni. Ja jestem!
Więcej środków na Budżet Obywatelski
Już na początku obecnej kadencji z mojej inicjatywy odbyły się w Bielsku-Białej - pierwszy raz w historii - bezpośrednie, powszechne wybory do Rad Osiedli. Przypomnę, że zabiegałem o to od wielu lat. Na mój wniosek o 40 proc. zwiększono też środki finansowe na działalność tych rad.
Przez całą mijającą kadencję przewodniczyłem zespołowi weryfikacyjnemu ds. budżetu obywatelskiego. Tę inicjatywę popierałem zresztą od początku i dlatego również z mojej inicjatywy kwota przeznaczona na realizację projektów w ramach BO wzrosła prawie dwukrotnie.
We współpracy z Młodzieżową Radą Miasta, której jestem opiekunem i RedakcjąBB organizowałem Debbaty Oxfordzkie. Uważam, że angażowanie młodych ludzi w życie miasta i w działalność samorządu jest bardzo istotnym zadaniem, a Debbaty Oxfordzkie stały się ku temu doskonałą okazją.
Największy sukces kadencji
Wraz z moim klubem przekonaliśmy Radę Miejską do powołania Rady Pożytku Publicznego oraz Bielskiej Rady Seniorów. Obydwa te gremia bardzo prężnie działają. Z pożytkiem dla bielszczan. Z mojej i Prezydenta Miasta inicjatywy wprowadzono bezpłatną opiekę w bielskich przedszkolach.
Brałem aktywny udział w pozyskaniu 76 mln zł na rozbudowę onkologicznej części Beskidzkiego Centrum Onkologii-Szpitala Miejskiego. To zdecydowanie jeden z największych sukcesów mijającej kadencji. O te środki miasto zabiegało od wielu lat. Bez nich dalszy rozwój bielskiej onkologii byłby niemożliwy. Miałem także swój udział w oddaniu do użytku stacjonarnego Hospicjum im. Św. Jana Pawła II i co roku wspieram finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Bielsku-Białej.
Setki spotkań z mieszkańcami
Setki razy spotykałem się w różnych sprawach z mieszkańcami Bielska-Białej. Nigdy nie unikałem tematów trudnych i konfliktowych, jak chociażby strefa przemysłowa i amfiteatr w Lipniku, konflikt wokół schroniska dla bezdomnych zwierząt, plan zagospodarowania w Kamienicy czy sprawa platanów przy ul. Cieszyńskiej.
Mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że zrobiłem dla każdego kto się do mnie zgłosił wszystko, co było zgodne z prawem i mieściło się w moich kompetencjach jako przewodniczącego Rady Miejskiej.
Nie można pominąć faktu, że wraz ze swoim klubem popierałem kolejne uchwały budżetowe przygotowywane przez Prezydenta Miasta. Tym samym mam swój udział w realizacji inwestycji i przedsięwzięć, które dzięki budżetowym środkom udało się w naszym mieście zrealizować.
Oczywiście, nie przypisuję wszystkich tych sukcesów i zasług sobie. Działania samorządu to zawsze praca zespołowa. Dlatego korzystając z okazji, chciałbym podziękować wszystkim koleżankom i kolegom radnym pracującym w mijającej kadencji na rzecz naszego miasta. Dziękuję zwłaszcza tym, którzy wspierali moje inicjatywy. Bo wspólnie możemy więcej!
Jarosław Klimaszewski
Oceń artykuł:
43 79Komentarze 77
Sami fachowcy.
Jutro na 7.30 walisz do ratusza to jeszcze zdążysz przed snem.

Klauzula informacyjna ›