Przyszłością miasta są e-parkingi. Bielsko-Biała może być inteligentne?
Podczas wczorajszej konferencji prasowej Janusz Okrzesik, kandydat na prezydenta Bielska-Białej zaprezentował założenia swojego programu poświęcone smart city. To przede wszystkim oświetlenie uliczne, inteligentny monitoring miejski, komunikacja z mieszkańcami, jakość powietrza, nowoczesny transport, Wi-Fi w mieście, rowery i pojazdy miejskie, ładowanie samochodów elektrycznych i inteligentna gospodarka odpadami.
W konferencji wziął udział Piotr Żochowski, niezależny ekspert ds. smart city, koordynator wprowadzonego w Kazimierzu Dolnym kompleksowego programu miejskiego. Jego zdaniem, trzeba brać pod uwagę trzy aspekty smart city. Po pierwsze, oszczędności, które wynikają np. z modernizacji oświetlenia ulicznego, czyli wymiany opraw sodowych na ledowe i wprowadzenia systemu sterowania. Są to oszczędności na poziomie 60-70 proc. w stosunku do dzisiejszych opłat, jakie samorząd ponosi za energię elektryczną.
Drugi problem, szczególnie na południu Polski, to smog. Tu do wykorzystania są możliwości związane z pomiarami jakości powietrza, dofinansowaniem programu wymiany kotłów oraz szybszym dotarciem do tzw. trucicieli. Trzecim ważnym elementem idei Smart City jest zintegrowany transport miejski wykorzystujący zarówno pojazdy komunikacji miejskiej, jak i alternatywne środki transportu, takie jak rowery miejskie czy skutery, połączone najlepiej poprzez zintegrowaną kartę miejską. Korzystanie z karty powinno dawać także inne korzyści - zniżki do kin, muzeów, udział w wydarzeniach miejskich.
- Przyszłością miasta są e-parkingi - podkreśla Piotr Żochowski. - Udostępnienie aplikacji, która ułatwi znalezienie miejsca parkingowego. Możliwość dokonania opłaty za postój za pośrednictwem aplikacji. Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych określa działania i wymagania względem samorządów w zakresie transportu miejskiego, punktów ładowania samochodów elektrycznych, korzystania z miejsc postojowych w celu ładowania.
Wiele z tych projektów można wprowadzić, sięgając po dofinansowanie zewnętrzne, w tym z programu UE: Smart Cities and Communities. - Potrzebna jest aplikacja nawigująca do miejsc ładowania, obsługa płatności i zgłoszeń kierowców - mówi Janusz Okrzesik.
bb
Oceń artykuł:
27 5
Klauzula informacyjna ›