Jak kandydaci na prezydenta miasta odnoszą się do małopolskiej tożsamości Bielska-Białej? Kto z nich będzie dążył do zmiany nazwy województwa na śląsko-małopolskie? Takie pytania skierowało do kandydatów Stowarzyszenie Beskidzki Dom. Odpowiedzi udzielili Janusz Okrzesik i Jarosław Klimaszewski.

Stowarzyszenie Beskidzki Dom z okazji zbliżających się wyborów samorządowych publicznie zapytało kandydatów na prezydenta Bielska-Białej, czy wiedzą, że walczą o fotel prezydenta miasta, które w znacznej części należy do historycznej Małopolski. Czy deklarują dbać o małopolską tożsamość miasta oraz czy popierają postulat zmiany nazwy województwa śląskiego na śląsko-małopolskie, tak by w swej nazwie odzwierciadlało rzeczywistą kulturową tożsamość regionów wchodzących w jego skład?

- Moje poglądy na tematy związane z tożsamością Bielska-Białej są członkom Stowarzyszenia "Beskidzki Dom" dobrze znane. Odpowiem więc krótko: 3xtak - pisze Okrzesik. - Deklaruję również, że po wyborach, jako Niezależni.BB wprowadzimy program edukacji regionalnej, opracowany na podstawie konkursu ogłoszonego wspólnie z innymi samorządami Podbeskidzia. Celem konkursu będzie opracowanie podstawy programowej. Realizacja edukacji regionalnej nastąpi w drodze cyklicznego konkursu oraz finansowania zajęć edukacyjnych w szkołach - odpowiedział kandydat Niezależnych.BB.

Do pytań stowarzyszenia odniósł się także Jarosław Klimaszewski. - Znam dzieje Bielska-Białej i związki naszego miasta z Małopolską. Bielsko to przecież część Śląska Cieszyńskiego, a Biała - Małopolski. Zawsze więc na nas - mieszkańców Bielska-Białej oddziaływały różne wpływy. I to jest bezsprzecznie wartość, o którą trzeba dbać i która trzeba kultywować. Myślę, że na przestrzeni lat nasze miasto zyskało własną, niepowtarzalną tożsamość. Miały na nią z pewnością wpływ małopolskie oddziaływania. Na pewno jako prezydent będę o tym pamiętał. Chciałbym m.in. kontynuować naszą długoletnią współpracę ze Stowarzyszeniem Gmin i Powiatów Małopolski - deklaruje kandydat Koalicji Obywatelskiej.
 

Ale, zdaniem Klimaszewskiego, trudną sprawą będzie zmiana nazwy województwa, do którego należy Bielsko-Biała. - Nazwy województw, niestety, nie zawsze są adekwatne do krain geograficznych, które je tworzą. Faktem pozostaje, że w obecnym województwie śląskim znajduje się wiele terenów, które historycznie związane są z Małopolską. To nie tylko część Bielska-Białej, ale także cała Żywiecczyzna. Zmiana nazwy województwa ze śląskiego na śląsko-małopolskie, przy jednoczesnym istnieniu województwa małopolskiego wydaje się jednak kwestią problematyczną - stwierdza kandydat KO na prezydenta Bielska-Białej.

bak