Co dla miasta i jego mieszkańców w ciągu ostatnich czterech lat zrobił kandydat SLD na prezydenta Bielska-Białej? Ryszard Wrona zapewnia, że jego życie od zawsze koncentrowało się wokół spraw typowo ludzkich, a by działać skutecznie jako społecznik, był inicjatorem założenia stowarzyszenia „Antyklika”. Organizacja wspomaga rzeczowo m.in. jedno z bielskich przedszkoli.

Moje życie społeczne od zawsze koncentrowało się wokół spraw typowo ludzkich. By skutecznie działać jako społecznik byłem inicjatorem założenia Stowarzyszenia Aktywnych Społecznie „Antyklika”, które zajmuje się problemami społeczności lokalnych, w tym praworządności, bezpieczeństwa i aktywności w różnych sferach życia. Szczególną uwagę zwracamy na sprawy bezpieczeństwa dzieci i młodzieży, pomoc seniorom i osobom gorzej radzącym sobie w życiu oraz wsparcie różnych placówek.

Zakupy dla przedszkolaków

Objęliśmy patronatem Przedszkole nr 8, które wspomagamy: zakupiliśmy 85 szt. kamizelek odblaskowych, przekazaliśmy dwa telewizory LG (wielkoformatowe), udzielamy niezbędnej pomocy technicznej (remont wszystkich leżaków, krzesełek, stolików, urządzeń placu zabaw). Przekazujemy bezpłatnie materiały krawieckie dla domów kultury, szkół, przedszkoli i placówek plastycznych.

W stowarzyszeniu prowadzimy sekcje: żeglarską, turystyczną, przyjaciół dzieci oraz fotograficzną związaną z prowadzeniem w internecie tematycznych konkursów o atrakcjach turystycznych Polski i świata. Konkursy cieszą się niezwykłą popularnością, a ich walor poznawczy jest niezaprzeczalny. Atrakcyjne nagrody też robią swoje.

Przeciwko arogancji władzy

Dużą aktywnością stowarzyszenie wykazuje się na forum Karpackiej Spółdzielni Mieszkaniowej, której władze z arogancją traktują swoich członków i mieszkańców. Stowarzyszenie było głównym inicjatorem sprzeciwu wobec sprzedaży działek przez KSM w sposób mało przejrzysty i nie uwzględniający postulatów spółdzielców. Wskazujemy i piętnujemy wszelkie przejawy arogancji władzy spółdzielni.

Brakiem zrozumienia działalności zarządu spółdzielni jest fakt dwukrotnego przerwania obrad Walnego Zgromadzenia KSM, bo spółdzielcy nie godzą się na zawłaszczanie jej przez obecny zarząd. Represje władz spółdzielni dotknęły także nasze stowarzyszenie. Ich rezultatem jest sprawa sądowa o zaniechanie dyskryminacji i szykanowania stowarzyszenia. Przedstawiciele stowarzyszenia byli nominowani do nagrody Serca Kryształowego w 2017 roku. Ten sprzeciw wobec arogancji władzy na szczeblu osiedla stowarzyszenie będzie kontynuowało wobec arogancji władzy miasta.

Aparat władzy jest skostniały

Wielokrotnie spotykaliśmy się z MZD w sprawach związanych z bezpieczeństwem w mieście - przyznam, że w większości przypadkach z mizernym skutkiem. Jest to efekt małej asertywności MZD wobec ludzi w sprawach społecznie ważnych. W strukturach władzy pracuje wiele kompetentnych i przyjaźnie nastawionych wobec mieszkańców pracowników, niemniej cała struktura władzy jest skostniała, oparta na przynależności zawodowej, broniąca swych przywilejów i mało podatna na innowacyjne zmiany. Społeczna aktywność mieszkańców może wpłynąć na zmianę istniejącego stanu rzeczy.

W życiu zawodowym ostatnio zajmuję się upadłością jednego z bielskich zakładów i zamiast doprowadzić do jego fizycznego zlikwidowania, podjęliśmy starania o jego dalszym funkcjonowaniu w zmienionej strukturze, co obecnie daje zatrudnienie około 75 osobom.

Ryszard Wrona