Od wczoraj przed hipermarketem Auchan w Bielsku-Białej stoi specjalny kontener, gdzie bielszczanie oddają zużyty papier, stare gazety, zeszyty czy kartony. W akcji „Zbieraj makulaturę, ratuj konie” może wziąć udział każdy komu nie jest obojętny los chorych zwierząt.

Już po raz dziesiąty mieszkańcy Bielska-Białej i okolic mogą zaangażować się w akcję Klubu Gaja „Zbieraj makulaturę, ratuj konie”. Zwierzęta, które czekają na pomoc, wymagają szczególnej opieki i leczenia ze względu na stan zdrowia, wiek i urazy psychiczne wynikające z traumatycznych przeżyć. Klub Gaja uratował dotychczas 60 koni przeznaczonych na rzeź, chorych lub tych, którymi właściciele nie mogli się dłużej zajmować.

W Polsce na rzeź przeznacza się młode konie hodowane na mięso oraz te schorowane po ciężkich pracach polowych i leśnych oraz zwierzęta wykluczone ze sportu. Dzięki akcji „Zbieraj makulaturę, ratuj konie” Klub Gaja wspiera m.in. utrzymanie, leczenie, terapię uratowanych koni, opłaca leki i opiekę weterynaryjną. Jednymi z podopiecznych stowarzyszenia są White Lady i Pegaz, którego hodowano na mięso, by później sprzedać na rzeź. Został uratowany 18 lat temu.

- Zbieranie makulatury jest bardzo prostym i skutecznym sposobem na poprawę stanu środowiska wokół nas, a zarazem takim działaniem, które każdy z nas może przeprowadzić w swoim domu, biurze szkole czy miejscu pracy. Trzeba pamiętać, że zbieranie makulatury to nie tylko ochrona drzew przed wycinką, ale również zmniejszenie ilości zanieczyszczeń powstających przy produkcji papieru - mówi Jarosław Kasprzyk z Klubu Gaja.

Zbiórka makulatury organizowana przez Klub Gaja dla ratowania koni potrwa do 16 września przy wejściu do hipermarketu przy ul. Bohaterów Monte Cassino 421.

bb

Na zdjęciu: White Lady i Pegaz z wolontariuszką Klubu Gaja, fot. Michał J.Gądek