Nie będzie podwyżek za parkowanie. Znikający parkingowi
Nie będzie zwiększonej opłaty za postój w strefie płatnego parkowania na terenie Bielska-Białej. Strefa jedynie się powiększy. Znikną też parkingowi, których zastąpią parkomaty. Wczoraj o zmianach w stefie płatnego parkowania dyskutowano podczas obrad komisji budżetu, strategii i rozwoju gospodarczego Rady Miejskiej.
Miejski Zarząd Dróg wycofał się z planowanej podwyżki cen opłat za postój, która nastąpić miała przy okazji powiększenia strefy parkowania. - Najprawdopodobniej wrócimy do tematu mniej więcej za rok, kiedy w życie wejdą przepisy zezwalające samorządom na stosowanie ceny maksymalnej za parkowanie w centrum na poziomie 9 zł - tłumaczył wczoraj dyrektor MZD Wojciech Waluś.
Bielska strefa zostanie powiększona o 470 miejsc parkingowych. - Takie są postulaty mieszkańców - twierdzi dyrektor. - Powinno to też spowodować większą rotację parkujących pojazdów w centrum miasta i o to nam głównie chodzi, bo obecnie jest ona już wypełniona niemal w całości.
W ciągu najbliższego półrocza z krajobrazu miasta znikną parkingowi. Zastąpią ich parkomaty. - Jesteśmy chyba jednym z ostatnich miast w Polsce, gdzie funkcjonuje taki system pobierania opłat za parkowanie, który zresztą zdążył się już zużyć - wyjaśniał Wojciech Waluś, a wtórował mu prezydent Jacek Krywult: - Od tego nie ma odwrotu chociażby dlatego, że parkingowych ubywa i nie ma chętnych do tej pracy. Zresztą, parkomaty są na całym świecie, więc u nas też mogą być.
Obecnie w strefach pracuje 40 parkingowych ze średnim zarobkiem 3300 zł brutto. Jak przewiduje dyrektor MZD, po uruchomieniu parkomatów pozostanie ich zaledwie 15 osób. - Ludzie ci zostaną przekwalifikowani na stanowiska kontrolerów stref - wyjaśnia Wojciech Waluś. - Pozostałym osobom próbujemy pomóc w znalezieniu pracy, otrzymają też odprawy.
***
Nasz portal na początku sierpnia jako pierwszy przedstawił założenia projektu uchwały w sprawie powiększenia o blisko pół tysiąca miejsc parkingowych Strefy Płatnego Parkowania w Bielsku-Białej oraz podwyższenia opłat za postój w strefie (zob. artykuł Opłaty za parkowanie w centrum w górę? Wszystko przez deficyt miejsc). Projekt pojawił się, bo dokonana przez Miejski Zarząd Dróg w mieście analiza sytuacji parkingowej wykazała wysoki - 95 proc. stopień wypełnienia miejsc postojowych.
Dlatego strefa powiększy się o dwa nowe obszary wyznaczone ciągami następujących ulic: Chopina, Listopadową, Sobieskiego, Kopernika, Cieszyńską, Św. Trójcy, Waryńskiego, Orkana, Słowackiego do Chopina oraz ulicami: 1 Maja, PCK, Broniewskiego, Dworkowej i Dmowskiego, Stojałowskiego, Zamkowej, 1 Maja, Inwalidów, Miarki do 1 Maja. W ten sposób powstanie ok. 470 miejsc postojowych.
Równocześnie w centrum miasta miała zostać utworzona tzw. podstrefa A, w której opłata za postój miała wzrosnąć do 3 zł za pierwszą godzinę (pierwsze 30 minut - 1,5 zł), druga godzina to wydatek 3,5 zł, a trzecia 4 zł (każda kolejna 3 zł). Z tego pomysłu, po negatywnej opinii wydanej przez komisję gospodarki miejskiej i mieszkalnictwa RM, wycofali się urzędnicy, wprowadzając autopoprawkę.
Zgodnie z najnowszą wersją projektu, Strefa Płatnego Parkowania w Bielsku-Białej zostanie powiększona, ale nie zostanie podzielona na tzw. podstrefy, a opłaty postojowe pozostaną bez zmian.
Kr, bak
Oceń artykuł:
9 8Komentarze 8
1 Parkomaty w BB juz były ale sie nie sprawdziły
2 To nie prawda ze jestesmy ostatnim miastem bez parkomatow pozatym w europie jest nawet pare stolic ktore nie maja parkomatow.
3 Pan Walus nowych miejsc pakingowych nie stworzył tylko zaanktował bezpłatne na płatne
4 Zwiekszenie ceny za 1 g postoju nie sprawi ze szybciej odjade bo odjade kiedy załatwie sprawy w centrum i juz, Logika marketingowa Pana Walusia i Krywulta idiotyczna. Wychodzi na to ze ktos tu kombinuje i to bardzo.

Klauzula informacyjna ›