Kolejne zmiany w planie Pikniku Lotniczego w Aleksandrowicach. Po rezygnacji z przelotu myśliwca MiG-29, tym razem dowództwo Sił Powietrznych RP podjęło decyzję o odwołaniu zaplanowanego na drugi dzień pokazów występu Zespołu Akrobacyjnego „Orlik”. Jak dowiedział się nasz portal, w zmian wojsko wyśle do Bielska-Białej formację samolotów odrzutowych Biało-Czerwone „Iskry”.

XV edycja Międzynarodowego Pikniku Lotniczego w Bielsku-Białej odbędzie się w pierwszy weekend września. Program imprezy powstawał jak zawsze w wyniku żmudnych uzgodnień z uczestnikami pokazów. Ale sytuacja w tym roku jest szczególnie dynamiczna. Na początku sierpnia dowództwo Sił Powietrznych RP odwołało przylot myśliwca MiG-29. Maszyny tego typu zostały uziemione po ostatniej katastrofie lotniczej. Ku zaskoczeniu organizatorów pikniku, teraz anulowany został niedzielny pokaz z udziałem Zespołu Akrobacyjnego „Orlik”.

„Iskry” zamiast „Orlików”

Informację potwierdził portalowi prezes Aeroklubu Bielsko-Bialskiego. Jak wyjaśnia Jerzy Oślak, powodem odwołania występu jest… natłok pokazów, w których uczestniczy grupa. Od czerwca wojskowi piloci wzięli udział w ponad dziesięciu imprezach lotniczych, w tym także w defiladzie wojskowej z okazji Święta Wojska Polskiego w Warszawie. W ostatni weekend sierpnia grupa pokaże się na Air Show w Radomiu.

Informacja o odwołaniu przelotu nie załamała organizatorów bielskiego pikniku lotniczego. Wszystko dlatego, że w miejsce „Orlików” wystąpi inny zespół akrobacyjny lotnictwa polskiego. - Gdy zaproponowano nam, by do Bielska-Białej przyleciały Biało-Czerwone „Iskry”, nie zamierzałem protestować. Bielszczanie lubią, gdy pokazom lotniczym towarzyszy hałas, a takie atrakcje gwarantuje ta grupa latająca na samolotach z silnikiem odrzutowym - tłumaczy prezes Jerzy Oślak.

Ostatnio wojskowi piloci tej grupy popisywali się przed bielską publicznością w 2015 roku, gdy w formacji sześciu samolotów zaprezentowali efektowny pokaz akrobacji indywidualnych i grupowych. „Iskry” miały przelecieć nad Bielskiem-Białą w zeszłym roku, ale plany organizatorów popsuła deszczowa pogoda.

Przylot z międzylądowaniem w Balicach

"Biało-Czerwone Iskry" kontynuują tradycję założonego w 1969 roku zespołu "Rombik". Od początku jego istnienia piloci grupy latają na dwumiejscowych samolotach odrzutowych TS-11 "Iskra", które w ostatnich latach zostały zmodernizowane i wyposażone w nowoczesne systemy radiowo-nawigacyjne. Od 2000 roku formacja lotników stacjonuje na terenie 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie.

Piloci zespołu na co dzień szkolą młodych adeptów lotnictwa w Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych. Każdy z nich spędził w powietrzu co najmniej 1000 godzin. Organizatorzy informują, że „Iskry” pojawią się w Bielsku-Białej drugiego dnia pokazów. Nadlecą do nas nie bezpośrednio z bazy w Dęblinie, ale z lotniska wojskowego w Balicach. - Tam samoloty zostaną dotankowane i dopiero zaprezentują się przed bielszczanami - informuje Jerzy Oślak.

Bartłomiej Kawalec

Szczegółowy program XV Międzynarodowego Pikniku Lotniczego w Bielsku-Białej dostępny jest TUTAJ.