Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej przejęła śledztwo w sprawie śmierci mieszkanki Bielska-Białej podczas pobytu w Bułgarii. Do zaginięcia kobiety doszło pod koniec czerwca w Pomorie. Kilka dni temu zwłoki bielszczanki znaleziono niedaleko miejsca, gdzie spędzała urlop.

Bielszczanka zaginęła 30 czerwca w miejscowości Pomorie na terenie Bułgarii. Następnego dnia jej mąż powiadomił o zaginięciu bułgarską policję oraz służby ratunkowe, które wszczęły poszukiwania. W sprawę zaangażowały się polskie służby dyplomatyczne. Po otrzymaniu powiadomienia, 19 lipca postępowanie wszczęła Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała - Południe w Bielsku-Białej.

Dwa dni później w pobliżu miejsca zaginięcia pokrzywdzonej ujawniono ludzkie zwłoki. Jak informuje prokuratura, „przeprowadzone dotąd czynności wskazują że są to zwłoki zaginionej oraz że zgon nastąpił w wyniku czynu samobójczego”.

Śledztwo zostało przejęte przez Prokuraturę Okręgową w Bielsku-Białej, która prowadzi w tej sprawie dalsze czynności celem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności zdarzenia, w szczególności ustalenia przyczyny zgonu pokrzywdzonej.

bak