Zabytkowa willa stoi pusta i niszczeje. Kto zapłaci 1,8 mln zł?
Willa Bartelmussa przy ul. Zdrojowej w Bielsku-Białej nadal czeka na nowego właściciela. We wrześniu dojdzie do kolejnej próby sprzedaży nieruchomości wybudowanej w drugiej połowie XIX wieku. Cena wywoławcza została obniżona do nieco ponad 1,8 mln zł.
Nie ma pewności, w którym roku ukończono budowę willi należącej do Carla Johanna Bartelmussa, ale na pewno nastąpiło to przed 1872 rokiem. Nieruchomość zaprojektowana przez Emanuela Rosta z Białej podlega ochronie konserwatorskiej. Budynek przeszedł remont elewacji w latach 90. Ostatnia rodzina wyprowadziła się z niego w 2012 roku. Od tego czasu dom stoi pusty i niszczeje. - Obiekt o unikalnej historycznej architekturze, wokół budynku ogród parkowy - czytamy w ogłoszeniu.
Miasto od 2015 roku próbuje sprzedać nieruchomość. W kwietniu doszło do kolejnego przetargu na zbycie willi wraz z oddaniem gruntu w użytkowanie wieczyste, ale willa nie znalazła właściciela. Kolejną próbę zaplanowano na wrzesień, przy czym cenę wywoławczą obniżono do 1,8 mln zł. Przyszły nabywca w ciągu dwóch lat będzie musiał przeprowadzić remont dachu i elewacji. O dwa lata więcej będzie miał na pozostałe prace remontowo-konserwatorskie.
bak
Oceń artykuł:
5 11Komentarze 11
Ale luzik. Zrobi się kolejne centrum, izbę pamięci albo muzeum i ściągnie od mieszkańców tych parę milionów na utrzymanie.
Jeśli o mnie chodzi, miasto powinno wyburzyć pustostan. Znając jednak życie znajdzie się kilku oszołomów czy leśnych dziadków, którzy będą bronić rudery. Więc miasto chce sprzedać, ale nie ma chętnych. I kółko się zamyka.
wyburzyć wszystkie zabytkowe kamienice i wszystko zbudować nowoczesnie a Bielsko nazwać
Nowy Wiedeń
Niech się mury pną do góry...
zbudujemy jeszcze jeden nowy betonowy dom... tra lala.

Klauzula informacyjna ›