Cykl portalu dotyczący absurdów na bielskich drogach spotkał się z bardzo dużym zainteresowaniem Czytelników. W naszej skrzynce pojawia się wiele zgłoszeń. Dziś opiszę i skomentuję sytuację w rejonie trzech skrzyżowań: Piastowska/Sobieskiego, Sobieskiego/Andersa i Łagodna/Żywiecka. Przypominam też, że wciąż przyjmujemy zgłoszenia pod adresem: [email protected]. Do kolejnych sytuacji odniosę się w następnym odcinku.

Skrzyżowanie ul. Piastowskiej z ul. Jana III Sobieskiego i Emilii Plater

W rejonie tych skrzyżowań tworzą się w godzinach szczytu olbrzymie korki. Jadąc ze Starego Bielska, czasami trzeba czekać kilka zmian świateł, aby dojechać do Piastowskiej. Czytelnik pisze: - Aż się prosi, żeby przebudować to skrzyżowanie na rondo. To fakt. Układ ulic i zagospodarowanie terenu sugerują, że wprowadzenie takiej organizacji ruchu byłoby najprostsze i najbardziej optymalne pod każdym względem.

Z informacji uzyskanych od MZD wynika, że przygotowywane jest postępowanie przetargowe na wybór projektanta przebudowy ul. Piastowskiej na odcinku od skrzyżowania z ul. Warszawską do ronda Hulanka. Uzyskaliśmy zapewnienie, że proponowane rozwiązanie zostanie poddane analizie przez przyszłego projektanta.

Skrzyżowanie ul. Jana III Sobieskiego z ul. Generała Władysława Andersa oraz przystanek przy ul. Jana III Sobieskiego w rejonie Delikatesów.

Zgłoszony temat dotyczy skrzyżowania tych ulic, jadąc ul. Jana III Sobieskiego od strony Szkoły Podstawowej nr 31. Na wlocie na skrzyżowanie nie zostały wydzielone pasy ruchu dla przeciwnych kierunków skrętu. Powodem jest ograniczona szerokość jezdni w tym rejonie.

Z informacji, które uzyskaliśmy wynika, że obszar przylegający do ul. Sobieskiego w tym rejonie zostanie niebawem zagospodarowany, co wiąże się ze zmianami w układzie drogowym. Najlepszym rozwiązaniem byłaby przebudowa tego skrzyżowania, a co za tym idzie poszerzenie jezdni ul. Jana III Sobieskiego w obrębie skrzyżowania. W tej sytuacji potrzebna byłaby przebudowa obiektu inżynierskiego znajdującego się pod drogą.

Zmusza do łamania przepisów

Sprawa staje się o tyle skomplikowana, że informacji innego Czytelnika wynika, że w rejonie Delikatesów znajduje się przystanek autobusowy, na którym autobus linii 18 robi sobie czasami kilkunastominutowy postój, czekając na rozpoczęcie nowego kursu i zmuszając tym samym kierowców do łamania przepisów i stwarzania zagrożenia w ruchu drogowym poprzez przejeżdżanie na pas o ruchu przeciwnym przez podwójną ciągłą linię P-4 przed łukiem w prawo, gdyż mocno ograniczona jest w tym miejscu widoczność.

Ewentualne przeniesienie tego przystanku i wygospodarowanie zatoki autobusowej w rejonie pasa drogowego przylegającego do przyszłej inwestycji, która ma powstać po prawej stronie (jadąc od SP31), będzie się zapewne wiązało z jednoczesną zmianą organizacji ruchu na całym omawianym odcinku ul. Jana III Sobieskiego (od Delikatesów aż do skrzyżowania z ul. Generała Władysława Andersa), a co za tym idzie również samego skrzyżowania.

Uzyskałam informację, że wyżej opisane tematy są obecnie przedmiotem wielu spotkań, również z udziałem przedstawicieli bielszczan mieszkających w tym rejonie. Mając na uwadze świadomość wszystkich stron biorących w nich udział w kwestii zasygnalizowanych przez Czytelników problemów, urzędnicy będą je mieli na uwadze przy podejmowaniu ostatecznych decyzji o kształcie układu drogowego na opisanym odcinku drogi i skrzyżowaniu.

Skrzyżowanie ul. Łagodnej z ul. Żywiecką

Na wlocie ul. Łagodnej na skrzyżowanie z ul. Żywiecką wydzielone są obecnie dwa pasy ruchu przeznaczone do jazdy prosto (w ul. Generała Bora Komorowskiego) i jednocześnie odpowiednio w lewo lub w prawo (w ul. Żywiecką), co określa oznakowanie pionowe F-10 oraz poziome P-8e i P-8f. Według naszego Czytelnika, długość odcinka, na którym ruch na wlocie na skrzyżowanie rozdzielony jest dla różnych kierunków, nie pozwala na pełne wykorzystanie pasa do lewoskrętu. Na poprzedzającym odcinku ul. Łagodnej kierowcy chcący jechać w lewo na ul. Żywiecką często - pomimo wolnego pasa do lewoskrętu - oczekują na wjazd na ten pas z uwagi na zapełniony na całej długości pas prawoskrętu, gdzie ustawiają się jadący w prawo, ale również większość kierowców mających zamiar przejechać prosto przez to skrzyżowanie.

Czytelnik zaproponował rozwiązanie w postaci zmiany kierunku ruchu na ul. Bolesława Prusa, likwidację lewoskrętu z ul. Łagodnej w ul. Bolesława Prusa i wydłużenie pasa lewoskrętu z ul. Łagodnej w ul. Żywiecką. Pewnie taki wariant również był analizowany przez zarządcę drogi, gdyż uzyskałam informację z MZD, że rozpoczęła się przebudowa ul. Żywieckiej na odcinku od skrzyżowania z ul. Lipnicką do ul. Górskiej, a projekt budowlano-wykonawczy zakłada również przebudowę i zmianę organizacji ruchu skrzyżowania, o którym mowa (zgodnie z rysunkiem poniżej).

W takim układzie efekt powinien być podobny do ewentualnych korzyści ze zmian proponowanych przez Czytelnika, ale z mniejszą ingerencją w organizację ruchu na ulicach przyległych, a nieznajdujących się bezpośrednio w obrębie skrzyżowania.

Monika Kalinik

Monika Kalinik - w branży drogowo-mostowej pracuje od 14 lat - w wykonawstwie, w nadzorze oraz konsultingu w zakresie przygotowania do realizacji dróg krajowych i autostrad. Przez cztery lata kierowała jednostką zarządzającą drogami na terenie powiatu cieszyńskiego. Zna trudne kwestie, z którymi borykają się urzędy, ale ponieważ wcześniej poznała problemy z punktu widzenia petenta, uważa, że źródłem praktycznie każdej sprawy sygnalizowanej przez użytkowników dróg są niedoskonałości układu drogowego, który można poprawić. Pytanie tylko, mniejszym czy większym kosztem.

Dotychczas w tym cyklu ukazały się artykuły: