Informacja o bombie znajdującej się w jednym z sądów okręgowych postawiła dziś na nogi policjantów w czterech miejscowościach województwa śląskiego. W Bielsku-Białej na miejscu pracują już policyjni pirotechnicy. Prezes sądu nie zdecydował o ewakuacji obiektu.

Funkcjonariusze policji w czterech miastach województwa śląskiego prowadzą czynności sprawdzające w budynkach sądów okręgowych. Wszystko przez informację, że w jednym z sądów podłożona została bomba. Czynności prowadzone są w Katowicach, Częstochowie, Gliwicach i Bielsku-Białej.

- Wszystko wskazuje, że jest to fałszywy alarm - poinformowano nasz portal w biurze prasowym Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Policyjni pirotechnicy wraz z psem tropiącym poszukują materiałów wybuchowych m.in. w sądzie przy ul. Cieszyńskiej w Bielsku-Białej. Jak poinformował nas asp. szt. Roman Szybiak z bielskiej komendy policji, prezes sądu nie zdecydował o ewakuacji obiektu. Zablokowane są ulice w pobliżu budynku.

bak