Dyrektor zarabia za mało? PiS wycofuje się z deklaracji wyborczej
Z dużej chmury mały deszcz - tak w skrócie można podsumować zamieszanie jakie wywołał prezes PiS mówiąc, że osoby pracujące w spółkach Skarbu Państwa nie wezmą udziału w wyborach samorządowych. Jak dowiedział się nasz portal, Przemysław Drabek pozostaje kandydatem partii na prezydenta Bielska-Białej. Jako dyrektor spółki Skarbu Państwa zarabia zbyt mało?
Zamieszanie wywołała zeszłotygodniowa konferencja prasowa Jarosława Kaczyńskiego na której lider PiS zapowiedział, że osoby, które zajmują stanowiska w spółkach Skarby Państwa nie będą kandydować w jesiennych wyborach samorządowych. - Do polityki nie idzie się dla pieniędzy. Ci, którzy funkcjonują w spółkach Skarbu Państwa i robią to dobrze, są przez nas szanowani, ale nie będziemy łączyć tych funkcji.
Wysokopłate stanowiska nie startują
Więcej szczegółów związanych z wycofaniem kandydatów zasiadających we władzach spółek Skarbu Państwa lub będących ich pracownikami ujawniła dwa dni temu rzecznik partii Beata Mazurek. - Komitet Polityczny PiS podjął decyzję iż na listach kandydatów w wyborach samorządowych na radnych wszystkich szczebli nie zostaną umieszczone osoby, które są zatrudnione na wysokopłatnych stanowiskach kierowniczych i doradczych w spółkach skarbu państwa i samorządu terytorialnego - napisała.
Tymczasem na stanowisku dyrektora ds. rozwoju w spółce Centrum Biurowe Plac Grunwaldzki w Katowicach od ponad roku zatrudniony jest Przemysław Drabek. Bielski radny PiS, a także kandydat na prezydenta Bielska-Białej w spółce Skarbu Państwa pracuje od końca 2016 roku. Początkowo był zatrudniony na ¼ etatu, później "po wykonaniu zadań i realizacji celów nałożonych przez zarząd" zaproponowanu mu pełny etat.
Według oświadczenia majątkowego, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Bielsku-Białej zarobił w ub. roku w katowickiej firmie ponad 69,5 tys. zł. Ponadto od końca czerwca 2017 jako przedstawiciel wojewody śląskiego zasiada w radzie nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. To przyniosło dodatkowy dochód w postaci kolejnych ponad 19 tys. zł.
Wiceprzewodniczący z poparciem PiS
O komentarz do sprawy zwróciliśmy się do Przemysława Drabka. Kandydat partii na prezydenta Bielska-Białej zapewnił nasz portal, że w jego sytuacji nie będzie miała zastosowania decyzja komitetu politycznego PiS i jego nazwisko znajdzie się na liście do Rady Miejskiej oraz na urząd prezydenta miasta. - W mojej sytuacji nic się nie zmienia. Nadal mam poparcie władz partii oraz struktur lokalnych - mówi.
Szef klubu radnych PiS w Bielsku-Białej przekonuje, że słowa rzecznik partii o nie kandydowaniu na radnych "osób, które są zatrudnione na wysokopłatnych stanowiskach kierowniczych i doradczych" adresowane były do kandydatów piastujących te funkcje w "dużych spółkach" Skarbu Państwa. Taką prawdopodobnie nie jest Centrum Biurowe Plac Grunwaldzki w Katowicach, w której zatrudniony jest Przemysław Drabek.
Bartłomiej Kawalec
Oceń artykuł:
11 64
Autor: Bartłomiej Kawalec
Dziennikarz portalu bielsko.biala.pl
Komentarze 75
Jeśli Pan nie wie co to honor to wyjaśniam: "...Honor to postawa, dla której charakterystyczne jest połączenie silnego poczucia własnej wartości z wiarą w wyznawane zasady moralne, religijne lub społeczne. Naruszenie zasad honoru przez siebie lub innych odbierane bywa jako "dyshonor" lub "hańba". ..."

Klauzula informacyjna ›