Nowy funkcjonariusz bielskiej policji. Ma cztery łapy i wabi się Dragon - foto
Bielska policja ma nowego policjanta. Dragon ma cztery łapy i jest trzyletnim owczarkiem niemieckim o czarnym umaszczeniu. W garnizonie zastąpi Aresa, który po 11 latach służby udał się na zasłużoną emeryturę. Tą spędzał będzie u boku swojego partnera.
Przewodnikiem policyjnych psów w bielskim garnizonie jest st. asp. Dariusz Popadyniec. Policjant przez jedenaście lat pełnił służbę wspólnie z Aresem. Masywny owczarek niemiecki pracował w różnych miejscach. Pilnował spokoju na mieście, pełnił dyżury podczas meczów przy stadionie. Jednym z milszych momentów w grafiku dwóch kompanów były wizyty w przedszkolu. Po wielu latach służby Ares przeszedł na emeryturę. Wspólne lata zobowiązują dlatego czoronoga postanowił przygarnąć jego partner.
Psa na służbie w bielskiej policji zastąpił Dragon. Trzyletni owczarek niemiecki, wspólnie ze swoim przewodnikiem, zakończyli niedawno szkolenie w Zakładzie Kynologii Policyjnej w Sułkowicach. Jak przyznaje st. asp. Popadyniec, nie wyobraża sobie służby na innym policyjnym stanowisku i już zastanawia się czy jego nowy, czworonożny partner dorówna umiejętnościami Aresowi. Ten na swoim koncie ma uratowanie kilku zaginionych osób i liczne udane tropienia, które doprowadziły do zatrzymania włamywaczy.
bb
Oceń artykuł:
18 1
Klauzula informacyjna ›