Budowa trasy S1 z Bielska-Białej do Mysłowic jest zagrożona? Okazuje się, że wybrany wariant drogi narusza strefę ochrony ujęcia wody w Dankowicach. Nad problemem wkrótce debatować będą eksperci, którzy wykonają tzw. analizę ryzyka. GDDKiA uspokaja i zapewnia, że „jeżeli nie wystąpią nadzwyczajne przeszkody”, to jest szansa na realizację inwestycji zgodnie z planami.

Ok. 40-kilometowy odcinek S1 z Bielska-Białej do Mysłowic będzie dwujezdniową trasą w całości wytyczoną nowym śladem. W ramach inwestycji powstaną m.in. obwodnice Oświęcimia i Bierunia. Wybrany wariant wypracowany został jako kompromis między oczekiwaniami branży górniczej, możliwościami technicznymi oraz obejściem terenu dawnego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.

Budowa drogi zakłóci pobór wody?

Teraz pojawia się nowy problem. Okazuje się, że nowa droga przebiegać będzie przez… strefę ochrony pośredniej ujęcia wody podziemnej w Dankowicach. Obszar ten ustanowił stosownym rozporządzeniem dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach. W tej sytuacji powstała niezgodność pomiędzy decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach budowy drogi S1 i konieczne jest rozwiązanie pozwalające na dalsze procedowanie tej inwestycji.

O szczegóły zwróciliśmy do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach. Tam wyjaśniono nam, że z burmistrzem Wilamowic, reprezentującym właściciela ujęcia, uzgodniony został sposób postępowania, który „umożliwi realizację drogi ekspresowej, przy zapewnieniu nieprzerwanego zaopatrzenia w wodę mieszkańców Dankowic”. Przedstawiciel gminy wystąpi do wojewody śląskiego o zmianę rozporządzenia ustanawiającego strefę ochronną.

Aby możliwe było dokonanie zmiany rozporządzenia przez wojewodę śląskiego, do wniosku konieczne jest dołączenie tzw. analizy ryzyka. Dlatego GDDKiA zleca obecnie wykonanie ekspertyzy specjalistom z jednej z uczelni, którzy zidentyfikują potencjalne zagrożenia dla ujęcia wody oraz wskażą niezbędne środki zaradcze zapewniające bezpieczne korzystanie z ujęcia. Ekspertyza będzie pomocna w opracowaniu „analizy ryzyka”, którą niezwłocznie opracuje gmina.

Potrzebny konsensus lokalny

Czy problem ze strefą ochronną w Dankowicach może zablokować lub przynajmniej opóźnić realizację budowy odcinka S1? - Obecnie trwa opracowywanie koncepcji programowej, która powinna zostać ukończona w czwartym kwartale br. Ogłoszenie przetargu na wykonawcę zadania w systemie Projektuj i Buduj planowane jest w przyszłym roku. Jest to zatem wystarczający czas na przeprowadzenie niezbędnych procedur administracyjnych - zapewnia Marek Prusak z GDDKiA.

Nasz rozmówca dodaje, że „jeżeli nie wystąpią nadzwyczajne przeszkody, nie leżące po stronie GDDKiA, mamy realną szansę na realizację tej drogi ekspresowej w ramach środków, które obecnie są przydzielone”. - Warto jednakże zwrócić uwagę na aspekt konsensusu na poziomie lokalnym, który jest istotny przy tego typu przedsięwzięciach. Przykładem może być Beskidzka Droga Integracyjna, której realizacja z braku porozumienia nie jest obecnie prawdopodobna - kończy Prusak.

Bartłomiej Kawalec