Drabek krytykuje Krywulta. Buzek nie rezygnuje z prezydentury
Kandydat PiS na prezydenta Bielska-Białej Przemysław Drabek chce skończyć z prowadzoną przez Jacka Krywulta polityką „zamkniętego Ratusza” i zapowiada otwarty dialog z bielszczanami. Drabek uchyla się od deklaracji, czy Janusz Buzek będzie kandydatem na wiceprezydenta. W rozmowie z naszym portalem lider bielskiego Porozumienia wyjaśnia, że jego partia nie wyklucza… samodzielnego startu z własnym kandydatem na prezydenta.
W piątek przed bielskim Ratuszem oficjalnie zaprezentował się kandydat PiS w wyborach na prezydenta miasta. Przemysław Drabek podkreślał, że jest bielszczaninem od urodzenia. - Kocham to miasto, ale jego potencjał jest niewykorzystywany. Trzeba poprawić inwestycje w zakresie budownictwa komunalnego, przygotować ofertę edukacyjną związaną z rozwojem i wsparciem dla ludzi młodych, postawić na rozwój komunikacji i zabezpieczenie zdrowotne osób starszych - mówił na prezentacji.
Nieudolność urzędników
Kandydat PiS zapowiedział, że szczegółowe cele swojego programu zaprezentuje po oficjalnym starcie kampanii samorządowej. Przemysław Drabek zamierza przedstawiać je na konferencjach prasowych oraz na spotkaniach z mieszkańcami. Naszemu portalowi udało się krótko porozmawiać z kandydatem, który odniósł się do bieżących wydarzeń w Bielsku-Białej.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej skrytykował władze miasta m.in. za niewłaściwy nadzór nad inwestycjami. Jego zdaniem, planów nie udało się zrealizować z powodu nieudolności urzędników. - Widzimy to na przykładzie ul. Cieszyńskiej. Prowadząc odpowiedni dialog z mieszkańcami, można było przygotować taki projekt, żeby móc go zrealizować. Dziś nie potrafimy przygotować procedur na obsługę wypożyczalni rowerowej - powiedział Drabek.
Nasz rozmówca wypowiedział się również w sprawie finansowania sportu zawodowego w mieście i katastrofalnych wyników siatkarzy BBTS oraz piłkarzy Podbeskidzia. - Dziesiątki milionów złotych wydane na sport zawodowy w Bielsku-Białej przynoszą coraz gorsze efekty, jeśli chodzi o wyniki sportowe. Musimy wspierać młodzież i dzieci, zabezpieczyć rozwój najmłodszych - podkreślał kandydat PiS.
Możliwe Porozumienie z PiS
Przemysław Drabek chce skończyć z prowadzoną przez prezydenta Jacka Krywulta polityką „bastionu zamkniętego na obywatela” jakim, jego zdaniem, jest obecnie Urząd Miejski. - Musimy pójść w kierunku otwarcia się na mieszkańca. Trzeba w tym zakresie przemodelować działanie Ratusza.
W piątkowej konferencji na placu Ratuszowym uczestniczyli także przedstawiciele partii Porozumienie. Poproszony o komentarz Drabek chwalił sobie współpracę z Porozumieniem, ale uchylił się od deklaracji, czy Janusz Buzek będzie kandydatem na wiceprezydenta miasta. - W tej chwili walczymy o wygraną w wyborach prezydenckich i większość w Radzie Miejskiej. To są dwa zadania do wykonania. Gdy je wykonamy, możemy rozmawiać o innych kwestiach - przekonywał wiceprzewodniczący Rady Miejskiej.
W rozmowie z portalem Janusz Buzek pogratulował Przemysławowi Drabkowi nominacji partyjnej. - Decyzja ucierała się pomiędzy PiS, Solidarną Polską i Porozumieniem. Od pewnego czasu prowadzimy rozmowy z PiS o propozycjach programowych dla mieszkańców Bielska-Białej oraz podziale ról i zadań w zbliżającej się kampanii. Zależy nam na włączeniu do wspólnego programu projektów Porozumienia.
Na dziś nie jest więc wykluczone, że Porozumienie będzie konkurować z PiS w walce o prezydenturę w Bielsku-Białej. - Liczymy, że plany nasze i PiS dotyczące rozwoju miasta oraz koncepcji pracy na rzecz mieszkańców okażą się spójne. Do czasu wypracowania konsensusu musimy brać pod uwagę samodzielny start z własnym kandydatem na prezydenta - podkreśla Buzek.
bak
Oceń artykuł:
74 42Komentarze 93
pełno rejestracji SPS, SBE, SJZ to z kosmosu ?

Klauzula informacyjna ›